Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
post w sytuacji kryzysowych - /Mx
teleport do właściwego wątku - /Mx
Nie miksuje się trampka z tak mocnymi stymulantami. Wysokiej ryzyko bardzo wysokiego ciśnienia, czyli serce, zawał, udar.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
07 grudnia 2024Pseudofarmaceuta pisze: T 1/2 escitalopramu to 27-32h (wiki). Możesz odstawić esci na dwa dni, nie powinno się nic dziać. Raz, że poczujesz trampka, dwa że działanie SNRI trampka wynagrodzi ci brak serotoniny na następne 18-24h i nie będziesz odczuwał jej braku (brain zapsy, etc.)
były święta, a jako człowiek pracy byłem mocno zajęty. Ogólnie to takie święta w środku tygodnia ...Dla mnie- samo zło... Do tego wymiana telefonu , a że nie tak dawno zmienialem hasło do hype to sam wiesz...
Udzielasz szkudnej rady ... nie wiesz o typie kompletnie nic. Nie wiesz nic nt. farmakodynamiki. To że half-time esci to X, a innego leku to Y nie odzwierciedla tego jak ten lek w dalszym ciągu oddziaływuje na mózg, na cały organizm.
cyt." Raz, że poczujesz trampka, dwa że działanie SNRI trampka wynagrodzi ci brak serotoniny na następne 18-24h i nie będziesz odczuwał jej braku (brain zapsy, etc.)
Co za głupoty. Tak krótka przerwa to dalej spore ryzyko. Równie dobrze może będąc na wysokości, spaśćż bo zajebał 3x za dużo bo anty dep dalej blokuje. Ja tydzień po odstawieniu paroksetyny zażywanej co dzień 40 mg przez ok rok ( kilka małych przerw) musiałem walnąć 1,5 g coby coś czuć. Poczułem , tylko jakoś tak puźno. Po ok 12 gosz... Do tego nagle dzialanie stało się straszne. Roztrzśęsinie , poty. Może to wkrętka ale też bałem się o odddech.
Ogólnie to jestem z tramadolem od 7 lat. Wszystkie sytuacje groźne odbywały się wtedy, gdy jak debil próbowałem to pogodzić. Serio, aż się włos w nosie jeży mi teraz , mogłem narobić smrodu straszliwego.
No i dopiero po ponad miesiącu od odstawki paro doceniłem w pełni potencjał T. Wcześniej - dawki ponad gram.
Potem- Przez 4 lata 300 per doba zawsze dodawało sił, a T był jak dla mnie, jak pierścień z popularnej trylogii.
Do tego to pitolenie że " SNRI trampka wynagrodzi ci brak serotoniny na następne 18-24h i nie będziesz odczuwał jej braku (brain zapsy, etc.)... nie unosiłem się wcześniej ale teraz muszę - JEBNIJ SIĘ W ŁEB. Że kurwa CO?
Na koniec napomknę że pomagasz taką szkudną poradą w zmarnowaniu całego czasu na terapie antydepami, o prawdopodobnym załamaniu nerwowym. Od siebie dodam , że po każdym takim wyskoku zwała po tramie była gorsza. Napady wqurwienia, płaczliwość... ogólnie dużo krótszy lont do wybuchu. Nieprzewidywalne to było....
Ja nie muszę podawać żadnych źródeł. Jestem rozsądny, mam respekt do leków, do chemii. A przede wszystkim w jakis tam sposób czuję się odpowiedzialny.
Gdybyś Ty był odpowiedzialny i mierzył kompetencje na to co radzisz to byś napisał
ALBO ĆPANIE , ALBO LECZENIE.
Moze ktos mi powie od czego to jest zalezne ze czesto slabo czuje dzialanie tramadolu badz wcale?
@FreshHighAllwaysFly mowisz o tym trampku RC czy zwyklym?
utrudniono poinformowanie kto co gdzie i jak - zakaz handlu na forum dot. również źródeł /Mx
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
