17 stycznia 2025yoshi420 pisze: Próbowałem CBD miło się komponuje z mocną mj o zawartości </=0.5% a THC 20%+. Osobiście korzystam z oleju z Kombinatu i jakość topowa 2-3 krople i faza kompletnie inna. Porównywałem tę synergię do jakby się wzięło benzo. Ale bez marihuany, solo takich 3 czy nawet 6 kropel bym nie poczuł nawet - moc widać wraz z ziołem.
Muszę szukać zajęć i na siłę robić to co zjarany, bo do końca miesiąca planuję palić tylko wieczorami 0.3g max a nie gramiec przez cały dzień czasami.
Natomiast 1 raz w życiu czułem taki profil działania, taki gładziutki i zrównoważony, żadnych paranoi czy dudnienia we łbie jakbym obuchem dostał, i teraz albo towar po prostu zadziałał słabo po takim czasie albo to cbd I tytoń tak zadziałały
Jak masz wosk pszczeli (na przykład w pomadce do ust do nawilżania), to możesz po umyciu nanieść trochę, żeby przedłużyć ich żywotność. No chyba, że masz zapasowe w komplecie...
(sorki za off, ale sprawa dużej wagi).
Właśnie czyste tloki, zero tyxu
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
