Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 73 • Strona 8 z 8
  • 1080 / 126 / 3
2,5 tysiaca renty w krusie ale jak?
  • 2990 / 1653 / 35
Normalnie orali jego pole za kasę i mu składki opłacali. Nie wiem jak teraz ale od 5 lat ma z tego KRUSu 2500zl i tak nie 2000zl . Nie będę zła bo na emeryturze stał się fajnieszy w huj chilli guy
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 18 / 6 / 0
Chyba mnie bierze depresja. No ale: prawie 7 lat robiłem na własnej działalności to, co kochałem najbardziej i zarabiałem naprawdę dobre pieniądze. Prawdę mówiąc praca rekompensowała mi inne niepowodzenia, np w życiu prywatnym. I to z duużą nawiązką. Jakiś czas temu zaczęło się pier….. , aż się zesrało tak bardzo w życiu, że musiałem to zakończyć i od ponad roku nie mogę znaleźć pracy. I chyba to mnie najbardziej dobija. Wysyłanie setek cv i uczucie totalnego skundlenia. Jeśli nie AI odrzuci moją aplikacje, to zrobi to karyna z kadr. A gdy już dojdzie do rozmowy - totalna żenada, bez kitu. Mam wrażenie, ze praca z drugim człowiekiem to nie jest najmocniejsza strona tych „rekruterek”, a i z myśleniem u nich nie lepiej. Czuje się, jakbym znów był studentem szukającym pierwszej pracy, tylko ze wtedy bezrobocie wśród osób 18-24 wynosiło ponad 30%… wtedy mi się udało, a teraz, będąc już ponad dekadę na rynku pracy - lipa. Wtf? A co do kosztów życia, fakt, rosną i przestać nie chcą, do tego stopnia, ze stopniały mi już oszczędności.
Pomijam beznadziejny nastrój i wszystko, co zw z uczuciem dołka, w końcu taka jego natura. Ale od jakiegoś czasu doszło okazjonalne rozdrażnienie oraz natrętne i strasznie negatywne myśli, które uruchamiają się tuż przed zaśnięciem. Prawie już zasypiam, gdy nagle, totalnie z dupy, mój mózg jest infekowany jakąś paskudą. Pojawia się uczucie niepokoju, nieokreślonego bliżej lęku, który znów mnie wybudza. Znów próbuję zasnąć i tak w kółko. Mam przez to kompletnie rozwalony zegar biologiczny. Jeśli już usnę, trwa to 4-5h i muszę potem dosypiać w ciągu dnia, choć częściej jest to płytki półsen, po którym wcale nie czuje się zregenerowany.
Dochodzi właśnie 9 rano, a ja jeszcze oka nie zmrużyłem :) przede mną perspektywa bieda snu i kolejnego, rozwalonego dnia. Oczywiście mam tez w życiu masę innych problemów, ale powoli to wszystko staje się nie do ogarnięcia. Jestem przekonany, że znalezienie pracy w końcu by mnie uzdrowiło, a znalezienie fajnej pracy, pozwoliło by choć trochę żyć jak dawniej.
ODPOWIEDZ
Posty: 73 • Strona 8 z 8
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana we Francji — mandat 200 euro, program medyczny i wojna o CBD

Francja ma jedno z surowszych praw narkotykowych w Europie Zachodniej i jednocześnie jeden z największych odsetków użytkowników. Od 2020 roku działa tam mandat 200 euro — który wcale nie oznacza dekryminalizacji.

[img]
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca

Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.

[img]
Gang opioidowy rozbity. Cztery młode kobiety nie żyją, 17 zatrzymanych

Policja rozbiła grupę przestępczą handlującą opioidami w całej Polsce. Śledczy łączą jej działalność ze śmiercią co najmniej czterech młodych kobiet w Krakowie. W sprawie zatrzymano 17 osób, w tym lekarza anestezjologa, który wystawiał recepty za pieniądze.