Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 332 • Strona 6 z 34
  • 585 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: hitori »
twoje rady sa dobre. polecam rise of nations.
najlepiej na spidzie
.
  • 388 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Deixem »
Ja stwierdzam że dxm uzależnia na samym początku kiedy te wszystkie pierwsze przygody są kolorowe i bardzo ciekawe...z czasem moc tego specyfiku słabnie z czym spada zasilenie na zapotrzebowanie w końcu spada do zera i poprostu można przestać to żreć beż żadnego odwyku ani silnej woli...no ale niestety są parapety którzy od początku nie wiedzieli czego oczekują od dexa i po co go wpierdalają , dla nich to cały czas jest zapierdol w głowie i wpierdalają bez żadnych przyjemnosci czując się uzaleznieni ^_^ no i lądują w szpitalach i napierdalają różne przypały dzięki którym właśnie w mediach są nagonki....
Jedząc z głową można uniknąć uszczerbku na zdrowiu...papierosy są bardziej szkodliwe i strasznei uzalezniają :)
Uwaga! Użytkownik Deixem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 459 / 3 / 0
pierdolisz synu...
Uwaga! Użytkownik Piotrunio nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 388 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Deixem »
mówie jak jest...raz gorzej... raz lepiej...
Uwaga! Użytkownik Deixem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 459 / 3 / 0
ja od zawsze jadam dexa "z głową" ale cóż mam poradzić że ostatnimi czasy, mam na niego częściej ochote? I nie do końca jest tak, że jak działanie dexa słabnie, to słabnie też zapotrebowanie na niego, przynajmniej w moim wypadku.
Ostatnio zmieniony 14 lipca 2008 przez Piotrunio, łącznie zmieniany 2 razy.
Uwaga! Użytkownik Piotrunio nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 913 / 39 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kazik »
Piotrunio pisze:
ja od zawsze jadam dexa "z głową" ale cóż mam poradzić że ostatnimi czasy, mam na niego częściej ochote?
Pierwsze pół tego zdania przeczy temu, co w drugim pół, chyba że zamienisz "jadam" na "jadałem". DXM ma realny potencjał uzależniający psychicznie, trzeba się z tym liczyć i nie popłynąć.
Your circuit's dead, there's something wrong, can you hear me, major Tom?
  • 459 / 3 / 0
no bo ja uważam że nadal go jadam z głową, tyle że ostatnie kilka razy mogłem sobie odpuścić bo były zbyt często, ale teraz wszystko wróci do normy. Bo każdy ma prawo do chwili słabości.
Ostatnio zmieniony 14 lipca 2008 przez Piotrunio, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Piotrunio nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 913 / 39 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kazik »
Piotrunio pisze:
no bo ja uważam że nadal go jadam z głową, tyle że ostatnie kilka razy mogłem sobie odpuścić bo były zbyt często, ale teraz wszystko wróci do normy. Bo każdy ma prawo do chwili słabości.
Jak to się mówi, "mam nad tym kontrolę". I tego życzę.
Your circuit's dead, there's something wrong, can you hear me, major Tom?
  • 459 / 3 / 0
mam nad tym kontrolę, a przynajmniej tak mi się wydaje.
Uwaga! Użytkownik Piotrunio nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 577 / 3 / 0
Każdy ćpun ma kontrolę nad ćpaniem %-D

Z DXM to jest to złe, że wymóżdza i się potem nie wie czy się robi źle ćpając go często czy dobrze :-/ Napewno się człowiek nad tym nie zastanawia <_<
[b]JEDZ KWAS![/b] - mądrzejszy ani zdrowszy psychicznie nie będziesz, ale i tak ludzi z Ciebie nie będzie (skoro przeglądasz te forum) więc co Ci szkodzi? :)
[b]JEDZ GAŁKĘ![/b] - bo jest tania i dobra X)
[i]Chwała Bogu że się nie ujawnia! Jakbyśmy wtedy mogli filozować?[/i] - Twilight
ODPOWIEDZ
Posty: 332 • Strona 6 z 34
Newsy
[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.