Czytajac bloga M_B natknałem sie na wzmianke o rozpuszczaniu pochodnych fenta.
Robilem tlumaczenie na glowna filmikui dokumentalnego (published) że w USA leją doń olejek haszyszowy.
Pytanie co jeszcze można rozpuścić? - a może alfe? a moze inne?
Sklad takiego olejku to glownie glikol - z lekcji chemii wiemy że to alkohol zatem... Da sie tez inne - szukam odpo.
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
sporo wymagań, myślę że niewiele subtancji da się tak zażywać
w liquidach jest nie tylko glikol, duża część to także gliceryna, w zależności od liquidu proporcje mogą wynosić np 50/50, 60/40 albo inne
Pytanie:
Czy ma to sens?Czy któreś z tych benzo wystarczająco się rozpuści? I podstawowe pytanie czy będzie klepać.
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam serdecznie
Może ktoś jeszcze się wypowie bardziej kompetentny. Ale myślę, że nie ma co kombinować ojeb klony i alprox lepsza biodostępność a potem se zapał jakiegoś dobrego likwida hehe.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.