U mnie na tachykardie bardzo dobrze zadziałał propranolol. Delikatnie też wyciszył lęki. Dostałem go w dawce 10mg, ale działał dopiero przy 20-30mg. Uważaj tylko jeśli masz astme. Mnie lubił torchę podduszać.
Mam propranolol. Niestety dodatkowo obniża ciśnienie. Znajoma kardiolog mówiła mi też, że ciągłe używanie prowadzi do osłabienia serca. Myślałem, że coś jeszcze jest na zbicie noradrenaliny.
proponuję zakończyć ten off-top i wrócić do tematu. każdy kolejny wpis nie na temat wyląduje w koszu - lady
23 października 2024Detronizator2 pisze: Na serce polecam potas, zwłaszcza chlorek potasu.
w jakiej postaci ten chlorek potasu, rozpuszczony w czymś?
w jakich dawkach/proporcjach i jak często
jeśli można spytać.
Pozdrawiam
Dawki to już zależą od twojej diety, ewentualnych przyjmowanych diuretyków czy ilości wody którą pijesz.
Na pewno ważne aby brać w trakcie/po jedzeniu, a jak ile, 1-3 tabletki. Wszystkie produkty mają zbliżoną ilość mg więc to dość uniwersalne dawkowanie.
Potas można sobie dość tanio zbadać, też warto.
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
Jak długo po odstawieniu mirtoru 30 histamina wróci, ktoś coś wie?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
