Więcej informacji: Buprenorfina w Narkopedii [H]yperreala
Czy podziała. Zależy ile i czego było grane wczesniej.
Wczoraj dwa strzały w różne miejsca, które są lekko twarde dziś dlatego zastanawiam się czy dziś walić w te same, czy jednak wybrać inne...?!
Postanowiłem to nieco zmienić, czyli: - wysypuje tabletki, np na wieczko od słoika, takie z dłuższymi bokami,
- nań rozgniatam tabletki,
- wlewam (w zależności od ilości tabletek) od 2 do 5 mg soli fizjologicznej,
- dokładnie wszystko mieszam...
...i dopiero wtedy, zaciągając to w pompkę przelewam całość do strzykawki w której jest mokra chusteczka o wtedy powoli filtruje.
Następnie przez filtr od fajek zaciągam czysty roztwór do strzykawki, zmiana igły i...szukanie żyły.
Napisz co myślisz o tej modyfikacji bo trochę mnie dziwi jak ci się może podobać rozpuszczanie tych tabletek przez szejkowanie. Chociaż muszę przyznać, że we wrzątku rozpuszczały się lepiej, jednak ja stwierdziłem, że lepiej będzie używaj NaCl.
Rozumiem, ze procedura jak przy contin i mst
Tylko wiecej filtracji, tak?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.