Dobra, wczoraj tradycyjnie 480mg czoko wjechalo, do tego 450mg pregi na wejsciu. Po 3godz jakos znowu wjechalo 450mg pregi i trzymalo zajebiscie.
Tylko pojawil sie problem poznym wieczorem, nie wiem jak to opisac szczegolowo, ale to bylo tak jakbym zostal wylaczony w danej chwili, bezwlad i laduje na glebie. No kurwa wyjebalem sie na schodach, potem w kiblu stracilem kontrole i malo brakowalo, a o kibel bym glowa zayebal. Czegos takiego jeszcze nie mialem i raczej mysle, ze to wina duzej dawki pregi z czoko?
Wiem, ze moja matula kiedys miala cos takiego, ze nagle upadala na glebe, z sercem cos miala kojarze. No ale raczej to nie to.
Osrany jestem niesamowicie, bo czeka mnie wyprawa do sklepu i sie boje, ze gdzies poza domem bedzie to samo.
Oralnie, nie analnie;)
Grota Nestle rozyebana przez sulfogwajakol i tak powstal Tjokoczik.
Tylko halowpierdol ukoi utracone nadzieje .
Lobotomia odbytu i odejscie do niebytu
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
A żeby nie było, że tylko pytam to dodam też od siebie, że w recepcie maleinianu trimebutyny jest napisane, że może wzmacniać działanie opioidów. Z tego co kojarzę jest on głównie metabolizowany przez CYP3A4, co, jeśli dobrze rozumiem, oznacza, że go "blokuje" i zwiększa się stosunek morfina:norkodeina. A trimcia jest też bez recepty dostępna, więc może ktoś z was będzie zainteresowany przetestowaniem.
to przypadek akurat :) ale dziękuję.
Co do kofeina:kodeina to np do paczki thio zdarza mi się rozpuścić dwie do trzech tabletek solpadeine max. Tam też jest kofeina. Nie zauważyłem różnic w działaniu. Ale to są niewielkie dawki, wiesz. Kawy do kody nie pijam, bo i jedno i drugie drażni żołądek.
Ja po kodeinę to normalnie się wypróżniam. I wydaje mi się że sulfogówno ma tu swoje działanie in plus bo drażni jelita co powoduje, że jelita chcą sie tego pozbyć. Zauważyłem że nawet jak jebnę blister oxydoloru 10mg tj 100mg oxy to na drugi dzień też daje radę. Przy majce dożylnej i buprze to kaplica. Możliwe że to moja indywidualna tendencja zanikających efektów ubocznych przy 10 latach ćpania opio.
17 listopada 2024narcovoyage13 pisze: Szczególnie mnie interesuje miks kofeiny z kodą. Znoszą się czy wzmacniają?
16 listopada 2024DobryWujas pisze: Ja bardzo przepraszam, że czoko to koda tak? Bo czoko to mi się ze sprawami analnymi kojarzy. Ale może jestem przyjebany...
Heh. Ten wątek zamienił się w miejsce żali Ptaszyny, który postanowił włączyć w życiu tryb ciemności.
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
Moim zdaniem kodeina sama w sobie ma potencjał, ale tylko z ekstrakcji z Antka. Thiko rozwala bebechy.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
