30 października 2024mietowy3 pisze: Masz rację, zmniejszenie tolerancji to raczej praca nad swoimi nawykami, oczekiwaniami niż zmiana sprzętu. Ja wszedłem w olejki THC, kupiłem teraz pastę CBD i mniej wszystkiego schodzi. Rano wystarczy mi, że przyjmę 2 krople THC z Aurory22 i dobrze zacząć dzień. Wieczorem 2 krople z Aurory20 i miło obejrzeć film bez 7 min sesji z 0.2 grama.
Też chętnie bym się przerzucił na to.
Będąc we Włoszech u brata używałem takiego olejku i było bardzo dobrze.
dłużej trzyma niż palenie.
Brałem podjęzykowo trzymając to godzinę półtorej, ale ciekaw jestem czy gdybym to od razu połknął to też by zadziałało?
bo przecież wyroby spożywcze typu ciasteczka czy masło do spożycia przecież też się zjada
Tam jest 100% refundacja na to.
:/
31 października 2024TRD2 pisze: I jeszcze pytanie, jak w przychodni A wypiszą Ci dajmy na to 30g i tam mówią "to na dwa miesiące blb abl abla"
A za miesiąc zadzwonisz do przychodni B po 15g, to wypiszą? Jest jakaś wspólna ewidencja czy jedna przychodnia nie wie co pisze druga? Przy normalnych lekach tak jest :P
"W sytuacjach takich jak: utrata przepisanego zapasu medycznej marihuany, stosowania wyższych dawek niż zaleconych na wizycie bez porozumienia z lekarzem i zgłoszenie po kolejną receptę wcześniej, niż przewidywano podczas wystawienia recepty - Lekarz może odmówić wystawienia recepty, szczególnie w razie zgłoszenia się po ponowną receptę wcześniej, niż zakładano....
PONADTO w przypadku wykraczania poza zalecony przez lekarza schemat leczenia, dopuszczone dawkowanie, czy pobieranie recept na medyczną marihuanę jednocześnie z innej poradni (jest to łatwe do sprawdzenia dla lekarza, oraz dla sądu) bierzecie na siebie pełną odpowiedzialność za ewentualne konsekwencje prawne."
Ja termin na kolejną konsultację mam przewidzianą po 45 dniach czyli u mnie 8.11
Ciekaw jestem, czy już mnie obejmie ta nowa regulacja.
Czemu miałaby nie objąć?
Mnie irytują te procedury i dodatkowe opłaty w aptece. Dziś przy wybieraniu zapytałem, czy mogę prosić w oryginalnym opakowaniu. Kobieta mówi, że nie, bo ona musi iść na zaplecze, sporządzić lek z surowca, odważyć i zapakować w apteczne pudełko z 40 dyszki z karteczką.
Zapytałem zatem, do czego sprowadza się to przyrządzanie leku, poza zważeniem i przepakowaniem, co jest totalnie bez sensu. Niestety nie była skłonna do rozmowy i zapytała tylko, czy chcę, czy nie...
Czy we wszystkich aptekach jest ta opłata za dosłownie nic? Kobieta mogła wpisać sobie datę ważności jaką tylko chce... Oryginalnego pudełka nie chciała nawet pokazać.
Wprawdzie topki bardzo ładne i mega pachnące (Red 2 - znam doskonale ten zapach z ciepłych krajów - wtedy kupiłem rzekomo Super Silver Haze i pachnie niemal identycznie).
Aurora i Canopy Growth mają zdecydowanie lepszy materiał, niż ten cały slab, czy o zgrozo ODI...
Ja wybierałem 4 razy (2 razy dla siebie) i za każdym razem trzeba było za to płacić. Rekord to było 60 zł za dosłownie wydanie owej koperty w stanie nienaruszonym. Kiedy dzwoniłem i pytałem o cenę, słowem nie wspomnieli, że będzie 60 dyszek więcej.
02 listopada 2024jezus_chytrus pisze: ^
Czemu miałaby nie objąć?
Mnie irytują te procedury i dodatkowe opłaty w aptece. Dziś przy wybieraniu zapytałem, czy mogę prosić w oryginalnym opakowaniu. Kobieta mówi, że nie, bo ona musi iść na zaplecze, sporządzić lek z surowca, odważyć i zapakować w apteczne pudełko z 40 dyszki z karteczką.
Zapytałem zatem, do czego sprowadza się to przyrządzanie leku, poza zważeniem i przepakowaniem, co jest totalnie bez sensu. Niestety nie była skłonna do rozmowy i zapytała tylko, czy chcę, czy nie...
Czy we wszystkich aptekach jest ta opłata za dosłownie nic? Kobieta mogła wpisać sobie datę ważności jaką tylko chce... Oryginalnego pudełka nie chciała nawet pokazać.
Wprawdzie topki bardzo ładne i mega pachnące (Red 2 - znam doskonale ten zapach z ciepłych krajów - wtedy kupiłem rzekomo Super Silver Haze i pachnie niemal identycznie).
Aurora i Canopy Growth mają zdecydowanie lepszy materiał, niż ten cały slab, czy o zgrozo ODI...
Informacja z pierwszej ręki uzyskana od farmaceuty ze znanej sieci aptek.
"Czemu miałaby nie objąć?"
To nie ma sensu wydawać kasy na rezerwację online, bo i tak skierują stacjonarnie?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
