Leki stosowane w leczeniu zaburzeń psychicznych.
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 2240 • Strona 213 z 224
  • 313 / 36 / 0
@krzychv Mam identycznie tak samo, tylko na dawce 25 mg. Ten lek tak mocno pobudza apetyt, że w nocy co najmniej jedna pobudka aby coś przegryźć. Chyba jedynie coś co zablokuje apetyt może temu zapobiec, nie pomaga nawet solidna kolacja z deserem.

Odkąd biorę ketrel zawsze przy łóżku leży batonik, teraz zamieniłem tylko na batony proteinowe aby nie żreć tyle cukru w nocy :) jedyny tip jaki udało mi się wymyśleć w tym temacie
  • 131 / 19 / 0
oho, to chyba znalazłem powód mojego podjadania w nocy... przez jakiś rok brania 100mg na sen razem z chlorprotiksenem wszystko było ok, dopiero jakieś ostatnie pół roku budzę się w nocy i muszę mieć coś pod ręką bo łapie mnie jakiś dziwny przymus zjedzenia czegokolwiek i NIENAWIDZĘ tego bo rano się budzę z żalem sam do siebie, że jem jak świnia mimo, że w ciągu dnia spożywam normalne, zdrowe posiłki...
  • 817 / 145 / 0
23 lipca 2024briskthoughts pisze:
czy przytyliscie na niej duzo tak jak mowia?
Jak brałam codziennie przez prawie rok to strasznie przytyłam. W moim przypadku nasilała apetyt więc żarłam jak świnia, a do tego spowolniło mi metabolizm. Jak przestałam stosować codziennie to w pół roku wróciłam do swojej poprzedniej wagi, a do zrzucenia miałam trochę. Teraz przy stosowaniu okazjonalnie nie zauważyłam ani zmiany w wadze ani nasilonego apetytu.
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
  • 159 / 10 / 0
Biorę kwete dwa lata codziennie, 100mg przed snem i akurat ja nic nie przytyłem co prawda pojawia się zwiększony apetyt, ale tylko około godzinę po zarzuceniu tabletki.
Kweta w porównaniu do innych neuroleptyków żadko powoduje tycie.
  • 1718 / 274 / 0
Biorę na sen 100 mg kwetiapiny XR bo po dołożeniu klomipraminy ledwo co śpię, ale wyczytałem że ona ma też działanie antydepresyjne i bywa stosowana kiedy inne leki nie dały rezultatu. Bierze ktoś kwetę na depresję?
  • 84 / 8 / 0
Chcę poprosić rodzinną, żeby mi przypisała te tabletki na apetyt, bo jak czytam to działa. THC nie zawsze.
  • 1718 / 274 / 0
U mnie kwetiapina nie wpływa na apetyt, ale ogólnie leki nie zwiększają mi apetytu, nawet taka mirtazapina czy neuroleptyki. Zresztą THC też nie.
  • 68 / 27 / 0
D Biorę kwetiapinę od 3 lat na sen. Działa wyśmienicie. Dawki 50 - 75 mg, usypiają jednakowo. Czasem robię przerwę i schodzę na 25 mg, głównie w weekendy, aby utrzymać tolerancje
Czasem lubię zarzucić 75 - 100 mg godzinę wcześniej, niż zwykle bo wprowadza mnie w przyjemny, antydepresyjny stan, lekko "psychodeliczny", kolory są fajnie nasycone, a myślenie z lekka inne niż na jawie.
Zmusza mnie wieczorem do opróżniania lodówki %-D. Tycie to raczej w terapii w dawkach wyższych niż 300 mg/doba.

Jak dla mnie najlepszy neuroleptyk, jedyny który nie zwarzywia, jest przyjemny w działaniu, z lekka antydepresyjny (pewnie przez agonizm (5HT1). Polecam na bezsenne noce, usypia po maratonach ze stymulantami.
  • 313 / 36 / 0
Jak u Was z libido / możliwością osiągnięcia orgazmu po ketrelu? Biorę 25 mg na sen i po godzinie choćby miss universe po mnie skakała to nie mogę dojść, libido przez chwilę jest ale tylko 2 minuty po kontakcie seksualnym i ucina totalnie. Orgazm praktycznie nie możliwy do osiągnięcia
  • 135 / 9 / 0
Czy ktoś stosuje kwetiapinę w leczeniu depresji?
Jeśli tak to jakie dawki i z jakim rezultatem?
ODPOWIEDZ
Posty: 2240 • Strona 213 z 224
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia

Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.