Odpowiadając na pytanie - norflurazepam, przy zastrzeżeniu dawkowania nie większego niż 10 mg dwa dni z rzędu, lub rzadziej i nie patrz na to czy działa, czy nie bo swoje efekty potrafi uaktywnić dopiero w określonych sytuacjach i często po czasie. Używaj także kolejnych dawek co drugi dzień, bo następuje efekt kumulacji, a tego chciałbyś uniknąć. Stawiałbym jednak na to benzo. Dla mnie to złoto.
FLUNITRAZOLAM.
Które sie nadaje najbardziej nasennie, przeciw lekowo i na zjazd po stimach?
Które benzo ma większą moc w mg?
Nie znalazłem nigdy jednoznacznej odpowiedzi. Norflurazepam zależnie od źródła jest 2-4x silniejszy, albo na równi z diazepamem. Flubromazepam natomiast 4-8 mg=10 mg diazepamu, ale trafiają się też zdania że jest ciut słabszy. Jak to w końcu jest?
Co bardziej się opłaca: 8 mg flubromazepamu, czy 5 mg norflurazepamu?
które z tych bzd jest najbliższe Clonazepamowi?
-Bromazolam
-Flubrotizolam
-Pyrazolam
-Norflurazepam
-Dechloroetizolam
-Gidazepam
-Bromonordiazepam
-Flunitrazolam
-Flueotizolam
Zapewne nie wszyscy wszystkie próbowali, aczkolwiek można po samym wzorze sumarycznym porównać.
Potrzebuję na szybko zamiennik Clonazepamu, aby uniknąć zejścia.
Z góry wielkie dzięki za pomoc ;)
Na drugim miejscu ewentualnie wziąłbym pod uwagę bromonordiazepam. Gidazepam to już słabizna nie warta uwagi (zresztą działa metabolizując się właśnie do bromonordiazepamu, więc lepiej zainwestować bezpośrednio w niego), a cała reszta to -zolamy, które nie specjalnie nadają się do odstawiania benzo.
Jest jakieś benzo RC o działaniu zbliżonym do diazepamu?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.