25 września 2024london5 pisze: Tak zwana wątrobówka.
Żyła wątrobowa leży głęboko w jamie brzusznej i jeśli chciałbyś ja choćby zobaczyć musiałbyś otworzyć brzuch .
A zyly o których myślisz to żyła odlokciowa albo odpromieniowa .
Przydałby mi się atlas anatomiczny.
10 października 2024WithoutSoul pisze: @krzychv ale te białe są lepsze o wiele od zielonych zauważyłem a niestety u mnie w dozach od paru miesięcy mają tylko te zielone niestety :((
Ogólnie uważam, że iniekcje wychodzą mi obecnie mega chujowo. Zgięcia łokciowe mam wykluczone już, a dłonie to lvl zbyt wysoki dla mnie. Chociaż jak zrobię ze 100 prób strzałów to powoli wychodzą. Kwestia tego, że walę iv jak potrzebuję. Tzn jak mam ochotę na majkę w 95%. I zapominam jak sie to robi. Dodatkowo mam taką budowę ciała, że żyły pochowane. W nogi nigdy strzał mi nie wyszedł. Pomimo, że fajnie widać na żyły na stopach. Po prostu jakby los chciał bym nie walił iv. I dobrze. Dzięki temu biorę tylko kodeinę, nie codziennie. Nie mam aż tak przećpanego łba.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.

