A tak o to on, wygląda jak młody bóg: Jestem taaaki dumny. Jak dumny tata. Jeszcze podsuszam na kaloryferze (odpaliłem a mam gazowe, nie oszczędzam na jaraniu lol) po czym będę się delektował najwyższej jakością parą THC
Chodzi konkretnie o waloryzację, bo nie wiem czy robię to dobrze.
Ogólnie jestem osobą która nie pali. I zioło mi jakos nie podeszło na początku swej drogi (speed i opio za to tak).
Także dopiero od niecałego miecha dopiero wszedłem na próbę na terapię MM i ogólnie na początku paliłem. Efekty były spoko.
Teraz kupiłem waporyzator, wczoraj przyszedł. Wybrałem najbardziej polecany ekonomiczny model, ale w wersji super duper ultra (xmax v3 pro plus limited edition).
Przed załadowaniem suszu naładowałem na 100%, włączyłem na pusto, aby przepalić komorę.
Użyłem kapsułki dozującej (czyli warstwa metalu pomiędzy suszem a komora, też może mieć znaczenie). Włączam, ustawiam 220st i ..
Mam wrażenie że dopiero kilkukrotne podgrzanie do zadanej temp sprawia że coś czuc. Tak ogólnie podczas sesji wygląda to tak, że za każdym buchem przytrzymuje przycisk grzania aby coś poczuć.. jedna chmura będzie spoko, poczuje walory smakowe, nawet te mityczne cytrusy, których nigdy nie mogłem wyłapać podczas palenia, ale np kolejne zaciągnięcie już takie spoko nie będzie. I nie wiem co robię źle? A może tak ten proces wygląda?
Przy takim użytkowaniu wydaje mi się to mniej ekonomiczne niż lufa, ale być może bardziej doswiadczeni w temacie koledzy i koleżanki wspomogą mnie dobrym słowem.
21 września 2024Nefilim pisze: A ja mam do Was pytanie laika (ćpun z lat 2003-2008, i ostatnie 4 lata na opioz a mimo to laik).
Chodzi konkretnie o waloryzację, bo nie wiem czy robię to dobrze.
Ogólnie jestem osobą która nie pali. I zioło mi jakos nie podeszło na początku swej drogi (speed i opio za to tak).
Także dopiero od niecałego miecha dopiero wszedłem na próbę na terapię MM i ogólnie na początku paliłem. Efekty były spoko.
Teraz kupiłem waporyzator, wczoraj przyszedł. Wybrałem najbardziej polecany ekonomiczny model, ale w wersji super duper ultra (xmax v3 pro plus limited edition).
Przed załadowaniem suszu naładowałem na 100%, włączyłem na pusto, aby przepalić komorę.
Użyłem kapsułki dozującej (czyli warstwa metalu pomiędzy suszem a komora, też może mieć znaczenie). Włączam, ustawiam 220st i ..
Mam wrażenie że dopiero kilkukrotne podgrzanie do zadanej temp sprawia że coś czuc. Tak ogólnie podczas sesji wygląda to tak, że za każdym buchem przytrzymuje przycisk grzania aby coś poczuć.. jedna chmura będzie spoko, poczuje walory smakowe, nawet te mityczne cytrusy, których nigdy nie mogłem wyłapać podczas palenia, ale np kolejne zaciągnięcie już takie spoko nie będzie. I nie wiem co robię źle? A może tak ten proces wygląda?
Przy takim użytkowaniu wydaje mi się to mniej ekonomiczne niż lufa, ale być może bardziej doswiadczeni w temacie koledzy i koleżanki wspomogą mnie dobrym słowem.
21 września 2024Nefilim pisze: Użyłem kapsułki dozującej (czyli warstwa metalu pomiędzy suszem a komora, też może mieć znaczenie). Włączam, ustawiam 220st i ..
Mam wrażenie że dopiero kilkukrotne podgrzanie do zadanej temp sprawia że coś czuc.
21 września 2024jezus_chytrus pisze: Tzn jak wygląda to kilkukrotne podgrzewanie do danej temperatury? Miałem tego wapka i nie bardzo kumam. Próbujesz w trybie on demand, czy sesyjnym?
W taki sposób mam wrażenie, że jest lepiej niż zaciąganie się ponownie bez włączenia podgrzewania. Ale może to złudzenie - dlatego też zapytałem o Wasze doświadczenia.
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń
Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Jak wygląda Luksemburg 2 lata po dekryminalizacji marihuany? Bilans zysków i strat
Kiedy myślimy o luźnym podejściu do marihuany w Europie, przed oczami stają nam holenderskie Coffee Shopy lub portugalska dekryminalizacja. Jednak to Malta i Luksemburg dokonały prawdziwego przełomu legislacyjnego. Latem 2023 roku Luksemburg stał się drugim krajem UE, który oficjalnie wpisał prawo do uprawy konopi w ustawy.
