- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
to tak abstrahując… a co do tematu to ostatnimi czasy koda fajnie łączy mi sie praktycznie ze wszytkim poza stymulantami
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Co do hydroksyzyny że cukierki dla dzieci, może coś w tym jest ale moja mama po 10mg wstała rano jak pijana, czyli przysłowiowo zmiotło z planszy i więcej nie wzięła :) mama tylko pali jak cos :p
Natomiast osobiście odczuwam zbawienne działanie teraz przy odstawce klonazolamu. Na lęki dziś właśnie wjechalo 25mg o 15 i powoli przeszlo. A dziś był dzień przeskoku na 2x 0,1mg klonazolamu. Jeszcze kilka dni i wierzę że się uwolnie m.in dzięki hydro.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Ja ostatnio próbując załatwić paczkę relanium dostałem zamiast niej 2 paczki hydroksyzyny 25mg sic!
Także nie mają oporów pisać tych cukierków.
A benzo wyrwać dramat teraz, przez te restrykcje spaliło mi się źródło u internisty który wprost powiedział że nie może już pisać przez te nową ustawę benzo bo będzie miał kłopoty. Na NFZ magicy tez nie chcą pisać. A prywatnie płacił nie będę. Już wole RC zamówić.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Dla mnie pasuje kodeina z tramadolem kropka jest w pytkę zdzisia ;)
Jeśli dodać do tego... 300 – 450 pregabaliny i 1 mg alprazolamu... Już te dwa ostatnie zmiksowane potrafią wywołać przysypianie
"Rutyna to rzecz zgubna "
Powiem, że faza leciutka, zero tolerki na kode czy inne opio jakby co. Trip typowy jak po wypiciu alkoholu tyle, że odczuwam bardzo przyjemne rozluźnienie, zero stresu (przy alkoholu u mnie często stres może być wzmacniany, lub inaczej odczuwalny), czuje po prostu spokój. Jedyna wada to lekka dezorientacja, ale jakoś niezbyt mi to przeszkadza.
PS. Jeżeli chodzi o muzykę to phonk i ambienty mi świetnie wchodzą na tym miksie obecnie.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne
Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kolejnych ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne do przemytu papierosów z Białorusi do Polski - poinformował w piątek (13.02) szef MSWiA Marcin Kierwiński. Dodał, że w tym roku w podobnych sprawach zatrzymano łącznie 16 osób.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.

