Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
To sa ogromne dawki.
x2-3/dzien po 500-1000 mg powinno wystarczyc.
Podobno 3 mniejsze dawki w ciagu dnia dzialaja lepiej niz 1 duza.
https://www.reddit.com/r/Nootropics/s/2L57NfjI0s
https://www.reddit.com/r/LionsManeRecovery/s/2yBHTBRycx
przeniesiono - łysy
Mam ciężki czas jeśli chodzi o „ogarnianie normalnego życia”. Czytałam o tym świetne opinie, wyglada jakby suplementacja soplówki była odpowiedzią na moje aktualne trudności.
Tylko jak zawsze, pytanie o dawkę. wiadomo pisze 1 tab dziennie, ale tak piszą zawsze, wiadomka. Nie bardzo mogę sobie pozwolić na duże eksperymenty, wiec chciałabym się dowiedzieć jaka jest taka spoko dawka, żeby mieć więcej energii, skupienia, lepsze samopoczucie itp. Kawa na mnie nie działa, yerby nie chce mi się przygotowywać, chciałabym wziąć po prostu rano tabsa i tyle.
No i jak to się ma do leków? Biorę pregabe (malutko bo 2x 50mg, ale jednak) i wenlafaksyne 150mg. Bardzo chciałabym uniknąć zwiększania dawek leków w celu poprawy funkcjonowania
wycięto źródło - łysy
Docelowo możesz spróbować 3x500 mg rozłożone równo w ciągu dnia. 1.5g / dzień to nie jest dużo jak coś. 1-1.5g to przeciętna dawka.
Cykle 2-3 tyg. ON i 2 tyg. OFF.
(u niektórych występuje lekka zamuła/spadek libido po dłuższym stosowaniu, więc bezpieczniej brać w cyklach)
Zacznij od 1 kaps. 500 mg rano i co tydzień dorzucaj kolejnego kapsa, jeśli wszystko git.
Te badania które były to z ekstraktem w: amyloban 3399, który jest standaryzowany na 6% amylobanu. Ciekawy jestem, kiedy kupujemy te poprostu zmielone soplówki, jaki mamy efekt, czy to jest sens nawet kupować, czy po prostu zainwestować te grube papiery w ten dojebany ekstrakt? Albo djebany ektrakt to po prostu dojebany marketing...
Wcześniej wrzucałem link w którym ktoś go używał do leczenia schizofrenii. Przeczytałem cały wątek i widziałem że ta osoba koniec końców została na neuroleptyku, a ekstrakt niczego nie wyleczył.
Jeśli idzie o aktywność sproszkowanego grzyba to jest całkiem nieźle. Polecam parzyć go pod przykryciem w kubku przez jakieś 20 minut i wypić wraz z osadem. U mnie taka jedna dawka potrafiła pracować przez jakieś trzy dni ale byłem bardzo wrażliwy po odstawieniu neuroleptyku.
Widziałem w innej części forum że przygotowujesz sobie zestaw do stosowania na codzień. Nie wiem jak grzyb będzie się miksował z innymi środkami ale możesz spróbować solo sproszkowanego grzyba i zobaczyć jaki będzie efekt. U mnie był piorunujący bo wyciągało mnie to z anhedonii i naprawiało sen. Aż dziwnie było obserwować jak po położeniu do łóżka wyciszałem się w pięć minut i zasypiałem
Powiedz mi jak to jest możliwe, że aż 3 dni na Ciebie działało?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.