zmieniona tytuł za sugestią autora - detronizator
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
09 września 2024godlevel432 pisze: Czy te nasiona katarantusa różowego wymagają jakiegoś specjalnego przygotowania przed spożyciem oraz w jakiej formie liście aplikować (napar/palić/jeść surowe)?
Sadzonki i nasiona bardzo łatwo zdobyć. Nie mieszaj z niczym nawet kawą czy trawa ok z niczym tylko woda.
Nasiona czy liście osobno i nie łączyć ich razem, około 15 min nasiona czy liście pod przykryciem przy użyciu gorącej nie wrzącej wody,pijąc wywar po wystygnięciu.
Liście żyjemy na maksa 1cm po 2 h można połknąć i to jest dawka maksymalna na całą dobę słownie 24 godziny. Czyli albo nasiona albo liście i tylko raz na całą dobę na 5 dni po czym 14 dni przerwy, nie żremy ciężkich potraw nie łączymy z niczym. Jeśli poczujesz się choć raz źle mimo niskiej dawki od razu zaprzestań.
W medycynie chińskiej jest 5 do 10 g liścia ale oni są inni niż my według mnie to za duża dawka.
Pamiętaj, że możesz być uczulony więc jeden dzień poświęć na test nawet mniej niż 0.2 g czyli 200mg nawet mniej niż 1cm średniego liścia a pół cm i odczekaj cały dzień po czym testuj
po zastosowaniu nasion sny były piękne trochę dzikie jakieś dżungle sporo euforii w snach i kontrola nad snem palone lub połykane liście to inna bajka poza lekką fazą dziką sny były wręcz niebiańskie i jak tak ale masz swój rozum i zdecyduj sam.
Natomiast to, co nastąpiło kiedy dodałem do sertry bupropion już jest nie do opisania. We śnie toczyłem alternatywny żywot, każdy ze snów w jakiś sposób nawiązywał do poprzednich. Doszło do tego, że zastanawiałem się niejednokrotnie czy to nad czym teraz myślę wydarzyło się naprawdę, czy tylko we śnie. Bardzo ciekawe doświadczenie, ale cholernie męczące na dłuższą metę.
Oczywiście nie polecam jedzenia antydepresantów w celu uzyskania tego efektu, dzielę się jedynie swoimi przeżyciami.
Niebawem mi znowu wjeżdża kuracja więc sny będą rewelacja.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
