Dział dotyczący roślin wykazujących działanie pobudzające, w tym: guarana, herbata, kawa, khat, yerba mate.
Tytoń ma osobny dział → >LINK<
ODPOWIEDZ
Posty: 95 • Strona 10 z 10
  • 1438 / 374 / 13
La Bombilla

Dawno nie piłem tak paskudnej w smaku yerby. Z powodu niskiej ceny nie spodziewałem sie wielkiego szału w jakości (czasami przytyka rurkę) ale i tak ździebko sie zawiodłem. Chociaż kopie nawet ponadprzeciętnie to walory smakowe pozostawię bez komentarza. Lepiej to wymiksować, z jakąś bardziej lajtowną mate. Używając analogii wcisnąłbym to coś pomiędzy herbatką Minutką a Sagą. Naciągana szkolna 3-
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 9 / 3 / 0
Nazwa: AMANDA LIMON
Cena: w marketach już od 20 zł :D
Granulacja: Susz z kawałkami liści, gałązek, dużo pyłu.
Max. liczba zalań: Pierwsze zalanie wykręca ryjek. Drugie jest optymalne względem smaku i mocy. Trzecie smakuje jak lekka herbata, Od czwartego wzwyż mamy łagodną wodę o smaku yerby.
Woń: Intensywna, trochę dusząca przez pył, nuta trawy cytrynowej
Smak: Za pierwszym zalaniem bardzo intensywny, kwaśny, cierpki, gorzkawy. Jeśli chcesz kopa - to wypij i zapij wodą. Yerba gęsta od mułu. Kolejne zalania to przyjemność picia.
Działanie/energia: Pierwsze dwa zalania to fantastyczny stymulant, stosowałam go zamiast MPH przy ADHD. Pomagał ustabilizować moją dzienną energie i zrezygnować z patologicznych drzemek. Ta obrzydliwa, tania, podła yerba daje mi lepszego kopa, niż wyselekcjonowane mieszanki z przepysznych listków, dlatego ją polecam. Warto przecierpieć ten okropny smak. Nasypuję sobie do połowy matero i piję ten podły muł, dzięki czemu udaje mi się jako tako funkcjonować bez brania MPH.
Terrere: Amanda świetnie smakuje w tej wersji. Dużo przyjemniej ją się pije. Cierpkość znika.
Inne uwagi: Amanda cytrynowa jest obrzydliwa, ale piłam wszystkie inne Amandy i w porównaniu z nimi ta ma swietny aromat cytrusowy, który po piciu innych podłych yerbek daje przyjemne uczucie na początku.
Podsumowanie:
Cena: 10 -tania i wydajna
Smak: 3/4 - obrzaydliwy, ale pije dla kopa, nie dla smaku.
Działanie: 8 - fantastyczne
Miłośniczka darów natury (ziół, kwiatów, owoców, grzybów - tylko kulinarnie lub leczniczo)
  • 403 / 66 / 3
Nazwa: CBSE limon
Cena: 20 zł za pół kilo
Granulacja: typowy susz, mało gałązek
Max. liczba zalań: mi smakowało do 4
Woń: przyjemna, delikatna
Smak: Delikatnie wyczuwalna yerba (zarówno parzona przez filtr jak i zalewana) z lekkim posmakiem cytrynowym.
Działanie/energia: Nie czułem szczególnie mocnych efektów, delikatnie pobudza. Czasem bolał mnie po niej żołądek, co jest zdecydowanie na minus
Inne uwagi: łatwo kupić w różnych sklepach zielarskich, a ostatnio widziałem nawet w supermarkecie, ogólnie łatwo dostępna
cena 10/10
smak 7/10
działanie 4/10
  • 4442 / 708 / 2117
Wczoraj będąc w sklepie zielarskim rozmawiałem dobre 15 minut z Panią, nt. ciekawych yerb. Finalnie kupiłem produkt poniżej (opisany), ale na tym chyba powrót do yerby się nie skończy. Plusem jest, że może zamówić dosłownie wszystko, w bardzo atrakcyjnych cenach. Ciężko będzie się powstrzymać.

Natomiast ja osobiście nie mogłem się powstrzymać i kupiłem Abuelita, z konopnym posmakiem.

Nazwa: Abuelita con Cannabis, 1kg.
Cena: 60 zł (1kg)
Granulacja: Dość mocno pylący, drobno mielony. Jak dla mnie Urugwajski styl.
Max. liczba zalań: Wczoraj testowałem 2-3 zalania i było okej. Być może dałoby radę dociągnąć do 4.
Woń: Wyczuwalny zapach cannabis, w smaku jak i zapachu.
Smak: Typowo cannabisowy. Ciężko opisać to słowami, każdy musi spróbować sam, ale palacze wiedzą pewnie, co mam na myśli.
Działanie/energia: Trzy zalania sklepały fajnie (piłem koło 15), zeszło w kilka godzin.
Terrere: Nie wiem.
Inne uwagi: Kupić można w necie, ewentualnie pokręcić się po swoich sklepach zielarskich.
Podsumowanie: Cena 7/10, smak 9/10.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 27 / / 0
Ja uwielbiam sobie brać na gramy różne rodzaje w sklepach typu 5oclock, mój faworyt to mate z dodatkiem mięty i mate z dodatkiem żurawiny i pomarańczy. Ta pierwsza mega orzeźwia, ta druga smakuje trochę jak grzaniec na zimę.
Uwaga! Użytkownik VandalBunny jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 95 • Strona 10 z 10
Artykuły
Newsy
[img]
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?

Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.

[img]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?

Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.