03 października 2023Mefistofeles1945 pisze: To jak do nosa to nie grozi Ci uzależnienie zawsze można przestać szurać w dobrym momencie @Nieznajomy007
@Mefistofeles1945 ogarnij się, bo jeszcze ktoś potraktuje twoje słowa poważnie i będzie ćpać bez opamiętania "bezpieczną" metaamfetamine, bo "wciągana nie uzależnia"! Boże drogi, ręce opadają...
"Rutyna to rzecz zgubna "
Jestem tego samego zdania.
Tyle ludzi leci na dno przez wciąganie narkotyku, a ktoś mówi, że to nie uzależnia i można przestać w "dobrym momencie". Nie słyszałam większej bzdury.
Dobra poprawiam się przez wciąganie też można się uzależnić.
05 października 2023Retrowirus pisze:Jezu, śmiać się czy płakać?03 października 2023Mefistofeles1945 pisze: To jak do nosa to nie grozi Ci uzależnienie zawsze można przestać szurać w dobrym momencie @Nieznajomy007
@Mefistofeles1945 ogarnij się, bo jeszcze ktoś potraktuje twoje słowa poważnie i będzie ćpać bez opamiętania "bezpieczną" metaamfetamine, bo "wciągana nie uzależnia"! Boże drogi, ręce opadają...
Warto nakreślić jedno – chęć sięgnięcia ponownie podczas „sniffa” jest o wiele mniejsza, niżeli w przypadku palenia. Jest to teoria, do tego poparta faktami. Nie jeden post na forum o tym mówił, nie jeden się na tym przejechał. Niemniej jednak, czy zapalisz, czy wciągniesz nosem to potencjał uzależniający nadal pozostaje, a nie magicznie pojawia się tylko w przypadku zapalenia piko.
@Mefistofeles1945 prosiłbym o powściągliwość, ewentualne edytowanie/raport [postów] do edycji. Pisanie takich dwuznacznych tekstów, to nic innego jak prosta droga do wjebania kogoś w sniffowanie „nieuzależniającej” metaamfetaminy.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Poza tym dodam, że powinniśmy zacząć od mega małych dawek 75 mg to jest wystarczająco.
Prewencja przede wszystkim. Niektórzy to ćwierćmózgi, którym warto uświadamiać podstawy, takie jak powyższa.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
To jest dalej ciąg jak najbardziej ale czym się różni ten koncert w moim wykonaniu od lecenia dzień w dzień bez spania. Ja odczuwam silne zniszczenie fizyczne po tym czasie ale z moją głową wszystko OK wszystkie fazy jakie wspominam pamiętam,były zajebiste, ja ogarnięty . prze to że wyeliminowałem element braku snu . Nie mam schiz, lewych faz, i typowego rozpierdolu naa bani jaki się z reguły 3ciej nocki załącza.
ale moze te wszystkie straszne rzeczy jakie sie dzieja na mega ciągach są wlanie po to żeby przerwać ciąg? niczym hamulec bezpieczeństwa - Po prostu wiesz że musisz się zatrzymać bo tak Ci się pierdoli na baniaku iż nie wiesz jak się nazywasz. Po czym czym predzej kończysz ciąg albo i nie kończysz ale i tak kończysz a psychiatryku, Ja chyba oszukałem tą blokade !!
Ale ogólnie było zajebiscie i tolerka mi przez ten tydzień nie skoczyła ani o jote. Każdy kolejny pas był tak samo zajebisty jak poprzedni ( i następny ! )
Teraz wróciłem do majeczki żeby się uspokoić <3
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.

