Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 139 • Strona 13 z 14
  • 785 / 16 / 0
Biorę też 2mg
  • 1710 / 272 / 0
Dzisiaj od rana jestem pobudzony i spięty, czuję niepokój, ciężko było mi do żabki wyjść i znowu wziąłem alprazolam chociaż nie planowałem. Nie mogę się w niego znowu wjebać.
Ogólnie taki spięty i wystraszony długo nie wytrzymam, zwłaszcza że nastrój mi się nie poprawia a apatię czuję może i mniej, ale wciąż nic mi się nie chce.
  • 785 / 16 / 0
I jak tam się czujesz teraz na rebo
  • 1710 / 272 / 0
Jest lepiej, lęk się zmniejszył i jestem lekko pobudzony, lepiej mi się pracuje, nastrój też lekko w górę.
  • 29 / 4 / 0
Witam. Od kilku dni biorę reboksetyne 4mg jako dodatek do litu i olanzapiny, na stan depresyjny. Zmagam się z ogromną potliwością po tym leku. Pokładam w nim wielkie nadzieje na poprawę mojego samopoczucia i napędu, jak myślicie, przejdzie ta potliwość? Na dłuższą metę nie pociągnę tak non stop mokra jak szczur.
  • 259 / 87 / 0
@AllBlack88 może się z czasem trochę poprawić, ale całkiem raczej nie przejdzie. W końcu to NRI, noradrenalina mobilizuje organizm do większego wysiłku co generuje większą ilość ciepła, a ludzie przecież chłodzą się wraz z potem.
  • 981 / 181 / 0
@AllBlack88 mnie ten lek też fajnie napędzał ale niestety musiałem odstawić że względu na tą paskudną nadpotliwość,to samo mam na SNRI.Ja bym na Twoim miejscu poczekał jeszcze a może akurat coś się zmieni z czasem i potliwość się zmniejszy.
  • 785 / 16 / 0
Biore 4mg też. Niestety pocenie jest xd
  • 29 / 4 / 0
Biorę wg zaleceń lekarza 8mg od kilku dni, potliwość się ani nie zwiększyła (o co miałam uzasadnione obawy), ani nie zmniejszyła. Chce bardzo dać temu lekowi szansę, bo czuję, że mnie napędza - to możliwe po tak krótkim czasie? W sumie minęły 2 tyg. odkąd przyjmuje edronax
  • 981 / 181 / 0
@AllBlack88 nie wiem jak inni ale ja w gorsze dni biorę doraźnie 2-4mg i dzień mi mija na lepszych obrotach.Czuję to noradrenaline i gdyby nie ta paskudna nadpotliwość to pewnie bym stosował go cały czas.Niestety stojąc w kolejce w sklepie gdzie działa klima a z człowieka się dosłownie leje...ludzie normalnie stoją a ja muszę z czoła wodę ręką zrzucać,masakra jakaś.
U mnie sprawdza się doraźnie jeżeli chodzi o napęd,wiem że będę miał gorszy dzień to raz w czas wezmę.
Jak z nastrojem to nie mam pojęcia ale pewnie też by został podniesiony gdybym mógł stosować non stop.
ODPOWIEDZ
Posty: 139 • Strona 13 z 14
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.

[img]
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje

Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.

[img]
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?

Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.