Ja żyję, nie wiem jak reszta. Wydaje mi sie ze mecenas tez jeszcze nad powierzchnią gruntu ale to czyste domysły.
Ostro sie wjebałam w kompot, to prawda, ale cóż, nie od dziś taki los byl mi przywidywany a i ja sama gdzieś tam głęboko wiedzałam ze własnie tak to sie skonczy. Obecnie jestem w domu na odtruciu. Nie chce jechać do szpitala na trzeci juz detoks, bo wiem jak tam jest zazwyczaj chujowo, jaka nuda i jak strasznie chce sie wtedy ćpać. W domu to co innego. Jakoś tak... po prostu lepiej. Bez tego budzenia o szóstej rano tylko po to, aby zmierzyc cholerne ćiśnienie,a potem radz sobie człeku z jakimis 17toma godzinami, zanim dostaniesz ostatnie leki i mozesz isc wreszcie spać. Moja mama upiera sie abym pojechała jutro do Olsztyna na oddział, ale ja sie nie dam. Wole w domu. A potem? Wygląda na to ze ośrodek, chociaz jeszcze nie zdecydowałam który i w gruncie rzeczy tam tez nie chce mi sie jechać. Dziś chce mi sie ćpać. Sniły mi sie narkotyki, jak je załatwiam, jak kupuje, jak trzymam juz strzykawke w ręku.
Tak drodzy KODEINIARZE = ja tez zaczynałam jak wy. Ale przeciez wam to nie grozi no nie;)
zielona pisze: Morał - owszem - nie ćpać odpału.
zielona ty jestes dla mnie takim ksiązkowym typem narkomanki, typem o którym mówi społeczna propaganda. Klasyczna rozgrywka.
Od jarania gandy w akademiku, gdzieś pomiędzy ładująca się koda na awatarze z okularami przeciwsłonecznymi potem już poszło.
zielona pisze: Ale przeciez wam to nie grozi no nie;)
uzytkownik zbanowany pisze: Zielona, tutaj drag. Pamiętasz, jak ćpając tramal zapewniałaś, że w odpał się nigdy nie wciągniesz?
leiche pisze:uzytkownik zbanowany pisze: Zielona, tutaj drag. Pamiętasz, jak ćpając tramal zapewniałaś, że w odpał się nigdy nie wciągniesz?
http://talk.hyperreal.info/viewtopic.ph ... 78#p129878
Fajnie ze piszemy w czasie przeszlym.
卐卐卐卐卐卐卐卐卐卐卐卐卐卐卐卐卐[/m]
Filippo w ośrodku, a więc dobrze- bo żyje i jest trzeźwy (zapewne). Doszły mnie słuchy, że mecenas jest czysty, ale to niepotwierdzona informacja. Drag nie żyje. Codeine juz dawno nie żyje, po kilka razy nawet.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
