Więcej informacji: Metadon w Narkopedii [H]yperreala
edit: oczywiscie tez kwestia dawki, ja jestem na 100mg, ale to jest nieistotne przy tolerancji, a jak czujesz działanie po 20ml to absolutnie nie podwyższaj! <3
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
do syropu wrócę za jakieś tydzień lub dwa, gdy spadnie mi już wyraźnie tolerancja. teraz jestem czysty trzy, czy chyba cztery dni. może uda mi się dłużej wytrzymać i uzbierać pokaźniejszy zapasik, choć pewnie po w.w. przerwie wrócę do mietka.
taka adnotacja, co do mojej substytucji domowej syropkiem od doktorka.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Co do terapii substytucyjnej myślę, że mogę się wypowiedzieć mając pięcioletni staż.
W moim przypadku zadziałało podręcznikowo, nie miałem kontaktu z morfiną, czy heroiną od czasu wejścia na program. Ponaprawiałem pare rzeczy w swoim życiu, chyba więcej zostało jeszcze do zrobienia. Natomiast patrząc na kolegów i koleżanki z programu, wydaję mi się, iż wszystko zależy od motywacji wewnętrznej. Ja byłem zmęczony lataniem za towarem, jak zacząłem substytucję. Spotkałem jednak mnóstwo osób, których to nie męczy. Pare niestety odeszło z tego świata, większość jest na programie, ale nie znaczy to dla nich, żeby utrzymywać sto procent abstynencji. Uważam, iż każdy jest wolnym człowiekiem i ma prawo do swoich wyborów, nie czuję się wcale lepszy. Jednak ze względu na tytuł wątku chciałem opisać to osobom rozważającym metadon. Może być on trampoliną do trzeźwości, ale tylko jak człowiek tego chce i pracuję nad swoimi problemami. Sama substytucja poprawi standard życia, ale jeśli ma poprawić go znacząco to warunkiem jest nie dobieranie.
Wyszedł mi elaborat, więc dodam tylko, że polecam wszystkim głęboko uzależnionym od silnych opiatów. Spróbować zawsze warto.
Peace.
But if you try sometimes, well, you just might find
You get what you need
zdałem raport z mojego stosowania syropu w wątku ogólnym substancji, tu dodam tylko, że po ponad dwóch tygodniach picia, zauważyłem mały, ale odczuwalny skok tolerki. teraz podwyższyłem dawkę o 5 ml, czyli obecnie poranna porcja będzie wynosić w.w. 25 ml. prawie pełen kielonek z miarką.
dzisiaj wyjątkowo się naćpałem i opisałem to dokładnie w wątku głównym. tak o, po wizycie i zrealizowaniu e-recek mnie naszło i polałem sobie 35 ml, a także dodałem do tego 30 mg Elenium - chlordiazepoksydu. faza jest bardzo mocna, przysypki i silny efekt narkotyczny. zaraz idę do spania, bo co zwis, to zapadam w narkotyczny półsen. włączę radio i będę cieszył się sedatywnymi właściwościami metadonu, bo to jedna z komponentów, która powoduje u mnie wybór właśnie metadonu.
jednakże od jutra, wracam do codziennej rozpiski i po wstaniu odmierzam i spożywam już te 25 ml syropu.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Post przeniesiony z wątku ogólnego do Metadon- terapia substytucyjna (do uzupełnienia) + poprawiono brak polskich znaków - /Merx
Post przeniesiony z wątku ogólnego do Metadon- terapia substytucyjna (do uzupełnienia) - /Merx
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.

