- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Teraz chce się raz wyłamać. Czy jednorazowe pomieszanie pregabaliny z GBL może spowodować problemy? Ew. może lepiej nie brać pregabaliny tego dnia?
Ja bym miał np. moralniaka sporego.
Szkoda dla jednorazowej fazy mieć kilka dni zjazdu psychicznego.
Bo tak to integracji nie będzie z takim zestawem. Pregi nie brać tego dnia.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
BDO + alkohol: bardzo dobre połączenie, alko tłumi nieprzyjemne efekty BDO i bardzo pomaga z zasypianiem. Paradoksalnie po takim miksie czyje się mniej zamulony niż po samym BDO.
BDO + kodeina: zapodane jednocześnie powodują bardzo euforyczny wjazd, natomiast kolejne dolewki potrafią zupełnie stłumić kode. Podobno to bardzo niebezpieczne połączenie, ale ja nie odczułem żadnego spłycenia oddechu czy mocnej senności. Przy zachowaniu dobrej proporcji całkiem ok połączenie.
To znaczy spośród kilku testów jeden raz był takie że strułem się na 2 dni, żołądek mnie bolał i rzygałem. Polewałem tego dnia ze cztery razy, koty były dwa.
Ale musiałbym jeszcze uwzględnić kodę, i pregę, więc jako pewnik
"Rutyna to rzecz zgubna "
Co do bólu brzucha to u mnie wystąpił jak brakło mi słodkich napojów i piłem g z wodą mineralną.
Jakieś 3 tygodnie temu w ciągu dwóch godzin wziąłem około 1,5g czegoś sprzedawanego jako mefedron.
Wypiłem potem 7ml 1,4-BDO.
Potem jeszcze dolałem na oko i wciągnąłem 200mg mefedronu (w ciągu dwóch lat brałem stymulanty około 10 razy, a jak częstowałem innych to już 100mg ich dobrze robiło).
Byłem naćpany bardziej niż sam chuj i poszedłem do sklepu z herbatami.
Stoję przy ladzie i szukam telefonu w plecaku, nie mogę znaleźć, siadam na kanapie i dalej go szukam.
Nie znalazłem, ale zobaczyłem jakąś buteleczkę i pomyślałem, że to alkohol.
Zaczynam ją otwierać, a tu kasjerka drze na mnie mordę, żebym tego nie pił, bo to perfuma, którą zajebałem i mam wypierdalać bo wezwie policję.
Potem straciłem świadomość i z opowieści znajomych biegałem po jednej z najbardziej ruchliwych ulic w mieście, przy przystanku.
Także nie polecam dużych dawek GHB,BDO,GBL do b-k.
kodeina + BDO
Lepiej na mnie działa sama kodeina, po tym miksie bardzo bolał mnie brzuch i było mniej euforycznie.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
