Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 171 • Strona 15 z 18
  • 1 / / 0
Blanty ale jak jaram dużo i często to bongo. Oszczędność.
  • 45 / 12 / 0
ze 3 lata temu bym powiedział joint/bongo.

Od kiedy odkryłem vapo to tylko ono, polecam niedowiarkom!
  • 120 / 32 / 0
Mój to chyba wiadro, ale nigdy nie chce mi się konstruowac tej konstrukcji. W blantach każdy się skarży, że przeciągam i nie równo się pali xD bo, kurwy slinią za mocno te bletki, a potem płaczą.
Spróbowałabym w waporyzatorze, bo tam więcej stopni podobno się wydziela i chmurki większe.
Zazwyczaj to lufka,fifka w zabce tanio sprzedajo poniżej złotówki.

Kupowałam gdzie indziej to ceny dochodziły prawie do 2zl. Sa tez z hartowanego szkla, nieco droższe.
RUCHAM KAŻDĄ DZIWKĘ
  • 12864 / 2511 / 0
Waporyzacja to coś totalnie innego, niż palenie i bynajmniej nie ma tu wyższej temperatury, niż spalanie (jest kilkukrotnie niższa nawet na maksymalnych ustawieniach). Waporyzacja "wysysa" z suszu zdecydowanie więcej, niż palenie i jest o wiele zdrowsza. Tylko działanie też jest nieco inne - bardziej zrównoważone i dłuższe.
  • 206 / 33 / 0
ja tam spliffy, ale jak bieda jest to bongo tez spoko
dawka czyni truciznę
  • 116 / 10 / 0
Wiaderro %-D Praktycznie nie pale innymi metodami, chyba że wodospaDZIK w plenerze.
Walenie wiadra stało się dla mnie tak ceremonialne jak sniffowanie
%-D
  • 206 / 33 / 0
wiadro jest fajne przez jakis czas, ja jak pol roku same wiadra i wodospady na zmiane walilem to pod koniac ciagu po kazdym doladowaniu sie mialem odruch wymiotny, kaszel z flegma 24/7 i zmieniony głos %-D
dawka czyni truciznę
  • 5 / 2 / 0
Dawniej preferowałem standardowe palenie z bonga.
Teraz przeszedłem na waporyzację, ponieważ jest to o wiele wygodniejsze. Może i jest w tym mniej "duszy", ale zdecydowanie stało się to dla mnie o wiele bardziej komfortowe.
  • 12864 / 2511 / 0
Dobrze ujęta różnica między paleniem a wapowaniem ; )
  • 132 / 18 / 0
Moja ewolucja była taka, na początku lufki w moich czasach były najbardziej convenient w domach to szły wiadra bonga. Później przestałem ze szkłem i długo długo były jointy, kręcenie na momencie. Teraz to vaporyzator a najlepiej jak ma się dużo czasu to jakieś ciacho olejek, żelki. Jedzenie najlepiej mi wchodzi , żadnych bad tripów nawet gdy czasem za mocno, przy paleniu czasem mogę źle się poczuć.
Away for Xmas and New year eve!! Happy Holidays :extasy:
ODPOWIEDZ
Posty: 171 • Strona 15 z 18
Artykuły
Newsy
[img]
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG

Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.

[img]
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"

Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.

[img]
Oświęcim. Zasnął na ławce miał przy sobie torbę narkotyków

Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego oświęcimskiej komendy Policji podczas patrolu zatrzymali 18-letniego obywatela Ukrainy. Nastolatek posiadał przy sobie torbę z kilkoma rodzajami narkotyków. Jest podejrzewany o posiadanie znacznych ilości środków odurzających.