Na YT było kiedyś tego od groma i pewnie dalej jest.
Inna sprawa to metoda produkcji. Marokański czy libański dry sift robiony z prasowanego kiefu będzie twardy nawet świeży. Typowy azjatycki hasz jest robiony innymi metodami i jest dużo bardziej miękki. Afgany są plastyczne, a charas czy nepalski są jeszcze bardziej miękkie. hasz o najwyższej zawartości THC czyli full melt ma bardzo często konsystencję gęstego miodu, a przy odrywaniu kawałków cześć przylepia się do palców. Tego typu hasz dobrze trzymać w lodówce. Robi się twardszy i łatwiej go dzielić.
14 października 2021jezus_chytrus pisze: Ten tradycyjny hasz z landrace'ów nadal chyba jest produkowany. Jest na YT kanał takiego podróżnika (Dawid Fazowski - spoko nazwisko by the way), który był w Afganistanie, albo Pakistanie na plantacji i tam rosły właśnie takie małe Indyjki. Nakręcił, jak to wszystko jest robione - jakieś sitka, czyli z trichomów właśnie.
Ja bym chętnie spróbował tego "żywego" haszu, czyli shiraz'u. Żywica zbierany z żywych krzaków gołymi rękami przez pocieranie i zdrapywana nożem. To musi być boskie. Może kiedyś poświęcę jakiegoś krzaka i spróbuję sam go zrobić. Choćby to miały być 2 gramy z rośliny : D
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór
Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
