Jakoś 15 lat temu był taki okres, że wszyscy mieli tylko brązową grudę i zioła nie było nigdzie.
Nie wiem czy ta kupa to nie był pakol.
Po prostu kibole kontrolujący większość hurtowego przerzutu z Holandii czy Hiszpanii są za tępi, by ogarnąć dobry temat. Rynek haszu sami spieprzyli sprowadzając najgorsze i najtańsze gówno. Podobnie jak zrobili z rynkiem fety i ketonów.
Nawet w Niemczech jest zajebisty haszyk.
02 czerwca 2024Pingwino pisze: mówią, że chujowo się sprzedaje i nie opłaca im się tego brać.
Metoda ze szklanką jaką opisał na forum @jezus_chytrus powinna być tematem przyklejonym. Dzięki Ci, o Panie za tę wiedzę :)
Nie wiem jakiej jakości mnie się trafił hasz (nie mam porównania), ale działanie było lekkie, energiczne, motywacje, lekkie dla ciała i ducha oraz sativowe (o ile w przypadku tego wariantu istnieje coś takiego jak rozróżnienie indica vs sativa), wspominam zajebiście. Myślę, że nawet mając epizod depresyjny by to dobrze (a może i terapeutycznie !) na mnie podziałało. Przy okazji warto dodać, że nie było żadnych schizów czy lęków, nawet jak się trochę przepaliłem, wtedy po prostu uśmiechnięty i zbakany szedłem spać :P
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
