przychodzę z pytaniem do ludzi bardziej od mnie doświadczonych, mianowicie albowiem zacząłem pierwszy "outdoor" no i właśnie nie jest to konwencjonalny outdoor bo jak tylko mogę to wystawiam na dwór żeby zażyły możliwie jak najwięcej światła a na noc zabieram z powrotem na chatę bo trochę boję się o spadki temperatury poniżej 15 stopni w nocy. Rośliny to auto 1. 2-tygodniowy blue dream a 2. tygodniowy 60 day grapefruit. Obydwie są już w 15l materiałowych doniczach i podlewane wodą z dodatkiem advanced nutriton ph perfect trio (ilość nawozu polecana przez producenta). Wracając do sedna, najważniejsze pytanie to jaki duży wpływ będzie miało całe to przenoszenie roślin na rozwój roślinek oraz czy przejmowanie się spadkami temperatury ma już w tym momencie sens.
Odnośnie przenoszenia na noc, to trudno mi powiedzieć, na ile stresuje to rośliny. Samo przenoszenie w materiałowych chyba trochę narusza bryłę, a to nigdy nie jest dobre. Ja bym nie ruszał spod słońca i ew. zasłonił na noc. W dzień w sumie też mogą być, tylko zrobiłbym jakieś dziurki dla jakiejś wymiany powietrza.
Podziel się posiłkiem, chamie
Podziel się posiłkiem, chamie
Podziel się posiłkiem, chamie
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
