przychodzę z pytaniem do ludzi bardziej od mnie doświadczonych, mianowicie albowiem zacząłem pierwszy "outdoor" no i właśnie nie jest to konwencjonalny outdoor bo jak tylko mogę to wystawiam na dwór żeby zażyły możliwie jak najwięcej światła a na noc zabieram z powrotem na chatę bo trochę boję się o spadki temperatury poniżej 15 stopni w nocy. Rośliny to auto 1. 2-tygodniowy blue dream a 2. tygodniowy 60 day grapefruit. Obydwie są już w 15l materiałowych doniczach i podlewane wodą z dodatkiem advanced nutriton ph perfect trio (ilość nawozu polecana przez producenta). Wracając do sedna, najważniejsze pytanie to jaki duży wpływ będzie miało całe to przenoszenie roślin na rozwój roślinek oraz czy przejmowanie się spadkami temperatury ma już w tym momencie sens.
Odnośnie przenoszenia na noc, to trudno mi powiedzieć, na ile stresuje to rośliny. Samo przenoszenie w materiałowych chyba trochę narusza bryłę, a to nigdy nie jest dobre. Ja bym nie ruszał spod słońca i ew. zasłonił na noc. W dzień w sumie też mogą być, tylko zrobiłbym jakieś dziurki dla jakiejś wymiany powietrza.
Podziel się posiłkiem, chamie
Podziel się posiłkiem, chamie
Podziel się posiłkiem, chamie
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył
Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
