Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
wycięto części traktujące o źródle - łysy
’this could be heaven or this could be hell’
Then she lit up a candle and she showed me the way
There were voices down the corridor,
I thought I heard them say...
Welcome to the hotel california
Waga 95kg, wielokrotne doświadczenie w podróżowaniu, przyjmowane dotychczas dawki kartonu 100-130ug, dające ogólne wrażenie wielogodzinnego tripa, ale bez efektów wizualnych. Tym razem w planie jest zarzucenie 150ug 1D-LSD zakupionego z legalnego źródła (opodatkowane! ;) ) w settingu festiwalowym, żeby w końcu pojawiły się efekty wizualne.
Pytanie: czego z waszego doświadczenia można spodziewać się po dawce 150ug? Jakie macie wrażenia? Prośba o wypowiedź tylko od praktykujących podróżników.
przeniesiono - łysy
przy 95kg i wielokrotnych doświadczeniach dziwi mnie, że nie próbowałeś poszerzać granicy, weź 250-300 nic Ci się nie stanie, raczej będzie tylko lepiej. Setting festiwalowy to trochę lewy prosty, bo w tłumie można nakręcić bada, ale no nie wiem czego szukasz. Takie kwasowe smyranie to by mnie tylko wkurwiało. Weź na próbę solo 250ug i zobacz jak się czujesz, kontrolowane otoczenie i te sprawy. A jak będzie git i opanujesz to powtórz na imprezie, będziesz wiedział czego oczekiwać, więc nawet skwaszony jakoś ogarniesz i nie będzie paniki.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
