Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
Temat pregabaliny jest dla mnie niesamowicie ciekawy- to jak lekarze wypisują ją od ręki, na zasadzie ''zamiennika'' m.in. benzodiazepin, jako POMOC w uzależnieniu od nich. Później- niespodzianka! Ktoś uzależniony od benzodiazepin jest teraz uzależniony od pregabaliny.
Anyway. Chciałabym napisać artykuł naukowy o potencjale uzależniającym pregabaliny.
Jeżeli chcecie podzielić się swoimi historiami- w jaki sposób pierwszy raz ''styknęliście'' się z tym lekiem (lekarz sam zaproponował, czy lek został nabyty nielegalnie?), jakie dawki bierzecie w celach rekreacyjnych, jak czujecie się pod wpływem pregabaliny, czy/jakie odczuwacie skutki uboczne, czy czujecie się uzależnieni... - byłabym niezmiernie wdzięczna!!
Nie jestem w 100% pewna czy zdecyduję się ten artykuł napisać, ale ten temat jest dla mnie tak niesamowicie interesujący że strasznie mnie to kusi..
Także.. bardzo was proszę o pomoc i bardzo wam dziękuję za pomoc. Jeśli zdecyduje się napisać ten JEBANY ARTYKUŁ to od razu dam wam znać. XD
Zresztą nie pisz, bo będzie problem, żeby ogarnąć. Dlatego ja się nie wypowiem :)
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.