Od jakiś 4 miesięcy biorę Wenlafaksyne, byłem na dawce 300mg i czasem sobie zwiększałem bo przestałem widzieć efekty.
Przez pierwsze dwa miesiące było nadspodziewanie dobrze, po tym jak zaczęła działać miałem wrażenie że mogę robić 5 rzeczy na raz i głowa szybciej pracowała i wszystko wychodziło... Ale było za pięknie i ostatni miesiąc to już zapadłem w dołek, coraz więcej czarnych scenariuszy. Na kłopoty ze snem spowodowane natłokiem myśli brałem Lerivon na noc ale po tym zauważyłem mega zwiększony apetyt w postaci napadów głodu no i jakoś tak ciało robiło się ociężałe, napuchnięte....
Po ostatniej wizycie u mojej Pani psychiatry coś postanowiliśmy zmienić i wskoczyła fluoksetyna 20mg zamiast Wenlafaksyny i zamiast Lerivonu dostałem Ketrel i teraz zwracam się do Was z pytaniem jako że zostało mi tej Wenlafaksyny więcej niż trochę to czy mogę łączyć Wenlafaksyne z fluoksetyną czy zacząć brać samo 20mg fluoksetyny? Wydaje się mnie iż 20 mg tego to będzie trudno o efekty po tym jak brałem 300+ mg Wenlafaksyny...
30 listopada 2023SAIGRY pisze: Po ilu dniach zejdzie całkowicie ta fluo z organizmu, po prawie miesiącu ogarnąłem, że duszności to prawdopodobnie uboczny fluo, a nie nasilona astma jak myślałem. Ja pierdole już sam nie wiem, dzisiaj 4 dzień od ostatniej tabletki.
,,Dzień w którym umre'' Polski film alt3rnatywny.
https://youtu.be/gc3bkMYvsDk?si=TynDMNMXrwMiyRgX
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
__________
fuzja / d5
16 marca 2024Saguaro99 pisze: Temat trochę ucichł, ale może ktoś odpiszę :) Dostałem od psychiatry pierwsze SSRI a dokładniej fluoksetynę, działanie miało rozpocząć się po 2-4 tygodniach. Czy jest możliwość, że pierwsze efekty odczułem już po 2 dniach stosowania ? Wielu ludzi skarży się, że wejscie jest bardzo nie przyjemne itd. U mnie bardzo mocno widoczny relaks, spokój w działaniu, empatia do ludzi, brak napięcia i przejmowania się nadmiernie problemami, przyjemnie ogląda mi się nawet film co wcześniej było nierealne. Czuję się tak jak powinno być, czy to możliwe, że zadziałała tak szybko czy takie mocne placebo mi się wkręciło ? Według mnie mało prawdopodobne bo troche w życiu rzeczy próbowałem i znam swój organizm dość dobrze, każdą najmniejszą zmianę w samopoczuciu wyczuwam odrazu, a tak jak teraz nie czułem się chyba od czasów dzieciństwa gdy nie było jeszcze przeoranej czachy traumami i substancjami :)
20 lutego 2024p4g4y0zzz(X) pisze: Prozaczek? Spoko.
Nigdy nie brałem leków na poważnie - zawsze był alkohol (niewiele ale praktycznie zawsze). Teraz nie piję alko już prawie miesiąc zero ćpania poza medyczną (THC i tak mam już wryte w DNA) więc jestem ciekaw efektów.
Fuzja - D5
Uboki minęły i już po ok. 7 dniach był lekki efekt "wow". Czystość w głowie jak po benzo. Zero bałaganu, czuję że mam ochotę na rzeczy - depresja zniknęła. Po raz pierwszy w życiu jestem zadowolony z efektów SSRI w dodatku lek się jeszcze nie rozkręcił + biorę minimalną dawkę (20mg). Nie bez znaczenia pewnie jest to, że odstawiłem alko. Ani kropli piwa od 3 tygodni przed rozpoczęciem teraopii.
Spożywam cannabis. Około 0.5g na dobę średnio (medyczniak) - w ogóle nie zaburza w moim przypadku działania SSRI. trawa lepiej klepie nawet (przyjemniej). Zero problemów ze spaniem.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.