dzisiaj, aby odczuć wyczuwalne ugrzanie wystarczyło wziąć 200 mg tramadolu. niska tolerancja naprawdę wszystko ułatwia, przypominają się stare dobre czasy, czasy początków.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
Że znowu bierzesz.
Chyba że nie wie w ogóle o zainteresowaniach .
tramadol daje dobrą fazę zgrzania ludziom bez tolerki i na poziomie kody .
Jak ktoś już ma w CV PST czy inne oksy to bez zbicia tolerki sporo trzeba zjeść. Bo mózg ćpuna zawsze będzie dążył do uzyskania efektu naćpania dorzucając w myśl zasady że akurat jemu się uda u iknac padaczki, przedawkowania .
Czy prawdą jest, że jak się już jeden duży atak złapie to trzeba uważać w życiu?
Czy później już nawet samoistnie może wystąpić ?
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Ja miałem w życiu kilka partiali i jeden incydent, którego zupełnie nie pamiętam, mam lukę - po zdarzeniu okropnie bolały mnie mięśnie itd, do tej pory do końca nie wiem, co się wtedy stało...
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
13 kwietnia 2024Vetulani44 pisze: I tak dobrze, że nie skończyło się grand malem... A ja dygałem zawsze przed braniem jakiejkolwiek dawki ponad 400 bez benzo. Znajoma raz dojebała 2g bez tolerancji i bez celowego zabezpieczenia, ale tak się składa, że jest benzowrakiem, więc nic się nie stało. Czy można to nazwać pozytywem płynącym z uzależnienia? ;)
13 kwietnia 2024ledzeppelin2 pisze: Najgorszy jest ten zawód w oczach matki
Że znowu bierzesz.
Chyba że nie wie w ogóle o zainteresowaniach .
tramadol daje dobrą fazę zgrzania ludziom bez tolerki i na poziomie kody .
Jak ktoś już ma w CV PST czy inne oksy to bez zbicia tolerki sporo trzeba zjeść. Bo mózg ćpuna zawsze będzie dążył do uzyskania efektu naćpania dorzucając w myśl zasady że akurat jemu się uda u iknac padaczki, przedawkowania .
Czy prawdą jest, że jak się już jeden duży atak złapie to trzeba uważać w życiu?
Czy później już nawet samoistnie może wystąpić ?
A co do tolerki wczesniej bralem najpierw sama kode a potem kode podbijana DXM.
13 kwietnia 2024Vetulani44 pisze: Trzeba uważać, szanse są zwiększone.
Ja miałem w życiu kilka partiali i jeden incydent, którego zupełnie nie pamiętam, mam lukę - po zdarzeniu okropnie bolały mnie mięśnie itd, do tej pory do końca nie wiem, co się wtedy stało...
Dzisiaj planuje kupic 480mg kody i zarzucic to z... no własnie ile tramca by sie nadawalo do 500mg kody, moja tolerka na tramca to jakos 1200-300 mnie zrobi ale ani za mocno ani za slabo tak w sam raz?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
