ODPOWIEDZ
Posty: 3482 • Strona 329 z 349
  • 509 / 197 / 1
Skąd takie tendencje?Ze świadomości...świadomości że od tak wszystkie twoje udręki,utrapienia,problemy mogą zniknąć.
Wszyscy umrzemy to pocieszające
  • 83 / 9 / 0
IMO, główny powód to (za) słabe geny i/lub pech jesli chodzi o miejsce/rodzine, w ktorej sie urodzilismy.
Do tego de facto sprowadza sie cala reszta.
Ludzie niestety nie widza kwestii: nieoczywistych, sprzed X dekad, niezaleznych od nas, skutkow n-tego rzedu itp.
  • 3406 / 536 / 0
@AlienForms @AlienForm

Czytałem twój post z 2019r. i mnie załamałeś z tym short dropem że po powieszeniu się jeszcze AŻ 10 min żyjemy, kurdę ja sądziłem że kilka sekund, no może minuta i koniec... ale lipa ; /
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
  • 5985 / 1237 / 43
W poniedziałek kolejna próba samobójcza za mną.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3406 / 536 / 0
Mi przez ostatnie dni nasiliły się myśli samobójcze przez te gówno perazyna czy jakoś tak w dawce 100mg i obmyślałem plan, jak nikogo w domu nie było to normalnie podchodziłem do klamek, no i najgorsze w tym wszystkim była właśnie miejscówka, no nie mam gdzie zaczepić/obwiązać drugi koniec.

Klamki od okien by były dobre to zaś parapet jest i mnie wkurwia...

Odstawiłem lek i zero myśli S.

A jak to u Ciebie wyglądało ? Oczywiście jak masz ochotę popisać.

@london5
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
  • 365 / 104 / 0
04 stycznia 2024deadmau5 pisze:

Rozmyślałem kiedyś nad organizacją pozarządową, która powinna stać na piedestale w dzisiejszych czasach, jeżeli chodzi o kontakty z dziećmi. Powinna być to placówka, czy nawet zaufany profil na facebooku, bądź miejsce prywatne, do którego z takimi problemami "anonimowo" można się zgłosić. Nie może być tak, że dzieci boją się przekazać swoim rodzicom, że w szkołach lub poza nimi są szkalowane, bądź wyzywane.

Kondycja psychiczna dzieci również z roku na rok idzie w kierunku dołu, niżeli góry. Kolejno większa ilość depresji wśród młodzieży też ma swój punkt odniesienia w kontekście samobójstw. To realny problem który poruszyłeś i doskonale zdaje sobie z niego sprawę, jak wtedy musiałeś się czuć.
Takie miejsce jest - nazywa się Telefon zaufania . Jest też specjalny taki telefon dla młodocianych zazywajacych substancje ,jest taki telefon też dla dorosłych, jest też taki telefon dla nauczycieli - wszystko anonimowo. I działa to prężnie u można się dodzwonić ( sama próbowałam nie raz ). Kondycja psychiczna dzieci leci na łeb na szyję,ale to z powodów uzależniania od internetu, izolowania się przez to od rówieśnikow. Łatwiej i przede wszystkim więcej można "dokuczyć " drugiemu dziecku ,właściwie to juz 24/7. Dzieci zrobiły się w tej chwili BEZWZGLĘDNE. To najbardziej znieczulona część naszego społeczeństwa. Właśnie przez oglądanie durnych filmów w internecie ,przebywanie na forach czy czatach gdzie ludzie obrzucaja sie tylko gownem zamiast rozmawiac (spojrzmy chocby na nasza piaskownice ), granice są przewsuwane coraz dalej i dalej bo dziecko obędzie się z pewnym materiałem i później co raz gorsze rzeczy są go w stanie poruszyć. Na prawdę patrząc na kondycję dzisiejszej młodzieży jestem załamana. Po prostu jest mi zwyczajnie smutno.
Lepiej trzymać nos w książkach niż w cudzych sprawach 📖
  • 3699 / 613 / 1
Zgadzam się z koleżanką wyżej. Chciałbym jednak zauważyć że trochę więcej widać kampanii społecznych poruszających ten temat. W moim mieście w kilku miejscach wiszą plakaty z numerami telefonu zaufania.
Myślę że powinno się więcej mówić otwarcie o tym że taki problem istnieje i że problemy psychiczne dotykają co drugie dziecko, że tragedie dzieją się na co dzień, naokoło nas. Na szczęście trochę więcej słyszy się o dziecięcych oddziałach psychiatrycznych, coraz więcej politycy podnoszą tematu związanego z problemami dzieci i młodzieży.
Ale to ciągle za mało!

Strasznie boli mnie to że w pierwszej kolejności powinni odpowiadać rodzice którzy nie potrafią odpowiedzialnie filtrować treści i dostępu do komputera oraz internetu. Jest masa ścieku i gówna które zalewają młode i podatne umysły, infekując im resztki zdrowego rozsądku i zamieniając w żywe zombie.

Znam jeden przykład z życia i strasznie mnie boli, że matka z ojcem machnęli na to ręką i nie chce im się walczyć. "Dostanie telefon to będzie spokój "tylko kurwa- zaraz się okaże że ktoś jest lepszy w jakiejś darmowej grze na telefon, bo wpompował donejta za dwie stówy i dzieciak dostaje dramatu, nie potrafi znieść wyścigu i myśli o samobójstwie albo chcę zamordować babcię bo mu nie daje na pay to win :\
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 3455 / 565 / 2
06 kwietnia 2024ZleSpiaca pisze:
04 stycznia 2024deadmau5 pisze:

Rozmyślałem kiedyś nad organizacją pozarządową, która powinna stać na piedestale w dzisiejszych czasach, jeżeli chodzi o kontakty z dziećmi. Powinna być to placówka, czy nawet zaufany profil na facebooku, bądź miejsce prywatne, do którego z takimi problemami "anonimowo" można się zgłosić. Nie może być tak, że dzieci boją się przekazać swoim rodzicom, że w szkołach lub poza nimi są szkalowane, bądź wyzywane.

Kondycja psychiczna dzieci również z roku na rok idzie w kierunku dołu, niżeli góry. Kolejno większa ilość depresji wśród młodzieży też ma swój punkt odniesienia w kontekście samobójstw. To realny problem który poruszyłeś i doskonale zdaje sobie z niego sprawę, jak wtedy musiałeś się czuć.
Takie miejsce jest - nazywa się Telefon zaufania . Jest też specjalny taki telefon dla młodocianych zazywajacych substancje ,jest taki telefon też dla dorosłych, jest też taki telefon dla nauczycieli - wszystko anonimowo. I działa to prężnie u można się dodzwonić ( sama próbowałam nie raz ). Kondycja psychiczna dzieci leci na łeb na szyję,ale to z powodów uzależniania od internetu, izolowania się przez to od rówieśnikow. Łatwiej i przede wszystkim więcej można "dokuczyć " drugiemu dziecku ,właściwie to juz 24/7. Dzieci zrobiły się w tej chwili BEZWZGLĘDNE. To najbardziej znieczulona część naszego społeczeństwa. Właśnie przez oglądanie durnych filmów w internecie ,przebywanie na forach czy czatach gdzie ludzie obrzucaja sie tylko gownem zamiast rozmawiac (spojrzmy chocby na nasza piaskownice ), granice są przewsuwane coraz dalej i dalej bo dziecko obędzie się z pewnym materiałem i później co raz gorsze rzeczy są go w stanie poruszyć. Na prawdę patrząc na kondycję dzisiejszej młodzieży jestem załamana. Po prostu jest mi zwyczajnie smutno.
Bardzo mi smutno z tego powodu, ale to co napisałaś to jest brutalna prawda dzisiejszych podwórek: dzieciaki są bezwzględnie wychowywane w dobie oko telefon i to jest teraz plagą. Same sobie pozostawione na hejt w sieci nie dają często zwyczajnie rady. I bardzo dobrze, że są telefony zaufania. Czasem zwykły psycholog szkolny ma do przekazania mnóstwo ciekawych treści, bez których dziecko by sobie normalnie nie poradziło.
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 365 / 104 / 0
@Mefistofeles1945 nie są bezwzględnie wychowane tylko są bezwzględne, a nie są właśnie wychowywane tylko....hodowane . W tym tkwi cały problem. Rodzice sami wpychają dzieci w paszcze internetu bo tak jest łatwiej, bo są cicho, bo nie rozrabiają itd. Sami też nie zwracają już uwagi na dziecko bo praca ,presją, stres ,pogoń za kariera itd Między innymi dlatego też czarno fhuj widzę przyszłość pokoleń
Lepiej trzymać nos w książkach niż w cudzych sprawach 📖
  • 3027 / 648 / 0
06 kwietnia 2024Mefistofeles1945 pisze:
Czasem zwykły psycholog szkolny ma do przekazania mnóstwo ciekawych treści, bez których dziecko by sobie normalnie nie poradziło.
Ciekawe skąd taka informacja i czy spotkałeś się z tym sam, czy bazujesz na domysłach? Psychologowie szkolni bardzo rzadko są jakkolwiek kompetentni, a często natomiast jeszcze pogarszają sytuację dziecka/nastolatka...
"Kocham Was Bardzo" — Marek Kotański
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
ODPOWIEDZ
Posty: 3482 • Strona 329 z 349
Artykuły
Newsy
[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.