Tzn źródło akurat mam takie że pewien użytkownik hajpa jak skosztował to sam stwierdził że ścierwo jak za dawnych lat. Z fenyloacetonu, nie jakiś tynk ze ścian.
Z ceną trafiłeś, ale przy ilości 50g
Jak mam gówno ćpać to wolę nic nie ćpać
Z tego źródła futer pobieram od 12 lat. Zawsze jest taki sam. Bieda ketonow nigdy nie ruszałem i nie ruszam, natomiast mam za sobą przygodę z crystal meth na początku roku za 450pln 2g i to naprawdę wypierdala z butów kosztem nie do opisania psychozy i urojeń kilka dni po
Natomiast, ja pytam o MPH bo chce uwolnić się od a.
W cugach po pół roku to wyciska siły witalne totalnie.
To tak w skrócie
Trzymam kciuki, aby udało Ci się ogarnąć reckę na MPH, bo jest z tym coraz trudniej.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Dlatego mam jedno źródło i za 50g fety trzeba dać 1000pln. Ale wiem co ćpiem
Admin scal posta, który to jest symbol? Bo edytować już nie mogłem
28 marca 2024mietowy3 pisze: Przerost biologii nad duchem IMO
Ale każdy ma swoją fazę.
Kontakt:
email: hash_oil@tutanota.com
Co do MPH to biorę funkcjonalnie w pracy umysłowej i spełnia swoją rolę. Tak samo jak grzyby czy LSD czy nawet THC spełnia swoją rolę. Zmienia equalizer na inne parametry.
Ważne by umieć wyczuć wlasny poziom "neutral", albo 0. I wokół tego się kręcić - raz +2, raz -2, ale zawsze wracać do 0. A nie -10 czy +10. To moja filozofia. Szanuję, że każdy ma swoją.
A co do lęków - to rzadko mam po MPH, częściej po psychodelikach. Po MPH nie ma się czego bać, po psychodelikach jak najbardziej.
Wszystkie wielkie epoki w historii chrześcijaństwa są definiowane przez nowe formy doświadczenia Boga i Chrystusa. Rudolf Otto, niemiecki teolog z początku XX wieku, próbował do pewnego stopnia opisać podstawowe sposoby doświadczania transcendencji "świętości". Nazwał je doświadczeniem "numinicznego" (wymiaru duchowego), całkowicie niewysłowionego, świętego i przytłaczającego. "Święty" objawia się w podwójnej formie: jako mysterium tremendum ("tajemnica, która odpycha"), w której pojawia się przerażający, przerażający i przytłaczający aspekt numinous, oraz jako mysterium fascinosum ("tajemnica, która przyciąga"), dzięki której ludzie są nieodparcie przyciągani do chwały, piękna, uroczej jakości oraz błogosławieństwa, odkupienia i zbawczej mocy transcendencji.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
30 marca 2024mietowy3 pisze: Nie da się wszystkiego wyleczyć determinizmem biologicznym, tak samo jak duchowym.
Co do MPH to próbowałem innych fenidatow np iph i po ostrych zabawach z b-k dawał wytchnienie. Ale mój to nieco inna bajka.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
30 marca 2024Merx pisze: MPH lęki najczęściej indukcje wyłącznie przy zbyt wysokiej dawce, braku lub złej jakości snu. z fartem
bo jak wyłącznie to oczywiście nieprawda
masz przykład pare postów wyżej nawet, który na pewno czytałeś,
5mg MPH,
ziomek z dobrymi badaniami lekarskimi (pisał, nie chce mi się szukać)
26 marca 2024Tavoopile pisze: Już w lutym przy dawce 5mg/d pojawiał się problem zaostrzeniem stanów depresyjnych, gonitwy myśli, wew. napięcia, szumów/uczicia cisnienia w głowie i intensyfikacją tego tzw napięciowego bólu głowy
27 marca 2024Tavoopile pisze: Napomknąłem mu tylko, że mimo odp. il. snu/technik relaksacyjnych przed snem i innych cudów, nie budzę się wypoczęty- wrzucił mi wtedy trittico.
Edit: kuźwa co ja napisałem XDDDD właśnie raczej nie dobry skoro nie budzi się wypoczęty, ja np. po 4h snu budzę się real talk wypoczęty xD więc jednak wygrywam ha!
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

