Dawek nie podaje, bo nie pamiętam, mokrego z 12 plantów 6 dużych 6 mniejszych wyszło 3.5 kg mokrego co dało niecałe 1,5kg suchego
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
Od maluchów po większe po growroom od ścinki do suchego, jak ktoś się domaga więcej pytań zapraszam można pogadać ^^
Zero sterydów czy innych takich głupich rzeczy które niszczą mj według mnie. Jak top jest mega twardy i ciężko się go kruszy to śmierdzi mi to jakaś przesadka zawsze już z środkami dopingującymi rośliny, ponieważ mój sunset w palcach rozwalał się na pył. A no i zachowałem się mega fair i pyłu nie strzepywałem z topkow hahaha. Dużo malin też było, ale one to wiadomo. Suszy się sporo wiadomo żeby zachowało swoje walory zapachowe i smakowe. Ogólnie to powiem wam że każdy palacz powinien się raz przyłożyć wyhodować chociaż 1 plant naturalnie żeby zobaczyć jaka jest marjaaa
Pestki nie powiem skąd, bo kupowałem gotowe klony (małe iluś tam tyg roślinki co by się mniej pierdolić ale przez to były jakieś białe robaki pajączki na bacę bo jakiś pasożyt się wjebal co zaskutkowalo dezynfekacja xD
Fajnie jakby odezwał się jakiś ekspert, bo bardzo mnie to ciekawi. W sensie opinią innych osób na temat tychże roślin. Wszyscy jazz chwalili,był jak dla mnie 8/10.
Chociaż wydaje mi się, że w tym świecie pełnym kłamstwa
Często najgłupszym wyborem okazuje się prawda
To prawda, nie lubię tej nagiej suki
Miała nas wyzwolić, a teraz każdy może ją kupić
Chociaż wydaje mi się, że w tym świecie pełnym kłamstwa
Często najgłupszym wyborem okazuje się prawda
To prawda, nie lubię tej nagiej suki
Miała nas wyzwolić, a teraz każdy może ją kupić
myślę, że nie byłoby dużej różnicy, bo generalnie to było ścięte nawet później niż miało być :P
Chociaż wydaje mi się, że w tym świecie pełnym kłamstwa
Często najgłupszym wyborem okazuje się prawda
To prawda, nie lubię tej nagiej suki
Miała nas wyzwolić, a teraz każdy może ją kupić
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
