Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
Co lepsze

Czas głosowania minie 21 grudnia 2026

wenlafaksyna
1
50%
Duloksetyna
0
Ani jedno ani drugie
1
50%

Liczba głosów: 2

ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
  • 20 / 3 / 0
Witajcie, to mój pierwszy post, w którym chciałbym Was zapytać o to który lek (a tak dokładniej, która substancja zawarta w leku) pomógł Wam bardziej:
wenlafaksyna czy Duloksetyna?

/Administratorze proszę dodaj ankietę do tego posta bo ja jeszcze nie ogarnąłem do końca jak skorzystać z tej funkcji.
Ostatnio zmieniony 03 kwietnia 2024 przez Kratos1, łącznie zmieniany 3 razy.
  • 1698 / 272 / 0
Mi oba te leki bardzo pomogły, wenlafaksyna to był pierwszy lek który dał radę na fobię społeczną dawno temu, od tego czasu wielokrotnie do niego wracam, teraz biorę 300 mg.
Duloksetyna za pierwszym razem działała jeszcze lepiej, od początku brania dała mi lepszy nastrój, energię, pobudzenie, zniwelowała lęki, bardzo podniosła pewność siebie. Tak było około pół roku, potem efekty zaczęły słabnąć i zmieniłem ją na coś innego. Po paru latach wróciłem do niej ale nie było już takiego kopa, może dlatego że brałem wtedy też inne leki, zwłaszcza brakowało mi tej stymulacji co wcześniej, nastrój nie zmieniał się, lęki były opanowane. Dopiero po 6 tygodniach poczułem lekką poprawę nastroju ale to nigdy nie było to co za pierwszym razem.

A wenlafaksyna mnie nie zawodzi, nie daje takich fajerwerków ale zawsze pomaga, zwłaszcza na lęk. Poza tym ma bardzo szeroki zakres dawkowania i przy 300 mg albo więcej działa inaczej, zresztą kiedyś już 225 mnie mocno podkręcało.
Przy duloksetynie nie czułem różnicy między 60 a 90 mg także 120 nawet nie próbowałem.
  • 20 / 3 / 0
@zburzony Bardzo dziękuję Ci za odpowiedź.
Ja osobiście używałem tylko Wenlafaksyny z tych dwóch leków i za pierwszym razem przy niej miałem fajerwerki już przy dawce 37,5 mg a moją docelową dawką było wtedy 75 mg ale musiałem wtedy odstawić Wenlafaksynę na Cold Turkey i gdy wróciłem do niej po paru miesiącach to nie działała na mnie jak za pierwszym razem (pewnie przez to że mam teraz inną kombinację leków) ale nawet nie o to mi chodziło tylko o działanie które wyciągnie mnie z depresji.
Tym razem dawka 37,5 mg nie zadziałała na mnie wcale i w związku z tym spanikowałem że wyższe dawki też na mnie nie zadziałają ale obecnie jestem na 75 mg i choć ta dawką nie działa na mnie wyraźnie antydepresyjnie to przynajmniej moje samopoczucie już się nie pogarsza i mam nadzieję że dawką 150 mg zadziała na mnie znacznie antydepresyjnie.
A nawet jak nie, to tak jak słusznie zauważyłeś-zakres dawek Wenlafaksyny jest szeroki :)
Więc narazie zostanę na Wenlafaksynie*
A tak poza tym to Wesołych Świąt Wielkanocnych :)
Ostatnio zmieniony 30 marca 2024 przez Kratos1, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1698 / 272 / 0
Jeszcze jedno, zarówno wenlafaksynę jak i duloksetynę brałem jako jedyne leki oraz w combo z innymi. Duloksetyna brana solo dużo bardziej zaburzała sen niż wenlafaksyna. Zasypiałem jak niemowlę po niej ale często wybudzałem się a sen był płytki. W końcu około 4 wiedziałem już że nie ma sensu próbować znowu zasnąć i wstawałem. Ale nie czułem się wcale niewyspany, wręcz przeciwnie. Bez problemu szedłem do roboty i dawałem radę nawet 11 godzin pracować. Ale już w domu, po dużym posiłku, często zasypiałem na siedząco i 22 już mnie nie było.
Na wenlafaksynie było tak że spałem ogólnie krócej niż bez leków (wtedy 10h to było dla mnie minimum) ale budziłem się o normalnych, wczesnych porach.

Tak czy inaczej, duloksetyna (za pierwszym razem) dała mi kapitalny nastrój, lepszy niż wenlafaksyna kiedykolwiek, a jeszcze lepiej jak chodzi o nastrój było tylko po fluwoksaminie.
ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne

Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kolejnych ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne do przemytu papierosów z Białorusi do Polski - poinformował w piątek (13.02) szef MSWiA Marcin Kierwiński. Dodał, że w tym roku w podobnych sprawach zatrzymano łącznie 16 osób.

[img]
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC

To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.

[img]
Czy kawa zmniejsza skuteczność leczenia depresji?

Naukowcy odkryli, że podstawą terapii stosowanych w leczeniu depresji opornej na leczenie jest wzrost stężenia adenozyny. Do tych metod leczenia zalicza się podawanie ketaminy oraz terapię elektrowstrząsową (ECT). To odkrycie skłoniło badaczy do zadania na nowo pytania o wpływ spożycia kawy na depresję. Czy częste picie kawy rzeczywiście działa ochronnie, jak wykazują liczne badania, czy może utrudniać skuteczność leczenia?