O przełyku to nawet nie wspomnę, bo moje gardło i przełyk zostały tak wypalone, że od tego czasu mam przerwę, bo do teraz mnie dusi tak silny kaszel i tak boli w klatce, że czuję się jakbym miała się udusić albo zaraz zejść.
No i właśnie pojawił się odruch wymiotny przy waleniu, którego nie miałam nigdy, za każdym razem kiedy próbowałam przypierdolić odrzucało mnie i zaczynałam się tak dusić i kaszleć, że to była jakaś masakra.
17 marca 2024Mast22 pisze: Odpowiem tylko z mojego doświadczenia, nie poparte żadnymi artykułami. Jeśli chodzi o reakcje wymiotne, u mnie też się pojawiają, ale w momencie gdy w organiźmie jest już 3.5-4g (i więcej) w ciągu jednej nocki czy tam jednym ciągu zabawy, też kończy się tylko na chęciach wymiotowania i to takich konkretnych, ale na chęciach się kończy. Moim zdaniem jest to spowodowane przedawkowaniem-zatruciem, organizm się broni i chcę to wyrzucić z siebie, zwłaszcza, że mówisz że pakujesz towar do żołądka i to dość solidne dawki.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.