4-MMC, M-CAT, metyloefedron
Więcej informacji: Mefedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 3 / / 0
Zacząłem przygodę z ulicznym kryształem nazywanym przez dilerów mefedronem tak z 3 miesiące temu. Wydaje mi się, że dosyć szybko zbudowałem tolerancję, bo teraz jestem w momencie gdzie tygodniowo przy normalnym życiu czyli pracy, opieki nad dzieckiem zjadam wciągam 10g. Ostatnio jednak wrzuciłem w kapsułkach po kofeinie tak na oko z 300g i nie miałem żadnych efektów, po godzinie dorzuciłem z 500g, w formie płynnej z soczkiem i zaczęło się wejcie ze skurczami latająca szczęka itp. Dodatkowo jednak miałem takie jak by skurcze w przelyku i piekący przełyk i byłem blisko zaymiotowania, ale jak nachyliłem się nad kiblem to nic nie poszło. Miał ktoś może podobne objawy? Kolejnym razem również przy wrzutce w formie płynnej znowu było podobnie
  • 3 / 2 / 0
Odpowiem tylko z mojego doświadczenia, nie poparte żadnymi artykułami. Jeśli chodzi o reakcje wymiotne, u mnie też się pojawiają, ale w momencie gdy w organiźmie jest już 3.5-4g (i więcej) w ciągu jednej nocki czy tam jednym ciągu zabawy, też kończy się tylko na chęciach wymiotowania i to takich konkretnych, ale na chęciach się kończy. Moim zdaniem jest to spowodowane przedawkowaniem-zatruciem, organizm się broni i chcę to wyrzucić z siebie, zwłaszcza, że mówisz że pakujesz towar do żołądka i to dość solidne dawki.
  • 248 / 87 / 0
Ja ostatnio dostałam tak chujowy sort, że wypaliło mi język, mam dziury w nim i jest cały w czerwonych bomblach.
O przełyku to nawet nie wspomnę, bo moje gardło i przełyk zostały tak wypalone, że od tego czasu mam przerwę, bo do teraz mnie dusi tak silny kaszel i tak boli w klatce, że czuję się jakbym miała się udusić albo zaraz zejść.
No i właśnie pojawił się odruch wymiotny przy waleniu, którego nie miałam nigdy, za każdym razem kiedy próbowałam przypierdolić odrzucało mnie i zaczynałam się tak dusić i kaszleć, że to była jakaś masakra.
Uwaga! Użytkownik nieoszukujsiee nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3 / / 0
17 marca 2024Mast22 pisze:
Odpowiem tylko z mojego doświadczenia, nie poparte żadnymi artykułami. Jeśli chodzi o reakcje wymiotne, u mnie też się pojawiają, ale w momencie gdy w organiźmie jest już 3.5-4g (i więcej) w ciągu jednej nocki czy tam jednym ciągu zabawy, też kończy się tylko na chęciach wymiotowania i to takich konkretnych, ale na chęciach się kończy. Moim zdaniem jest to spowodowane przedawkowaniem-zatruciem, organizm się broni i chcę to wyrzucić z siebie, zwłaszcza, że mówisz że pakujesz towar do żołądka i to dość solidne dawki.
Dzięki, też podświadomie myślę że to zatrucie, bo tak jak przy jakimś innym pokarmowym, potem mam takie obrzydzenie jak nawet pomyślę o towarze lub poczuje ten zapach, ale na szczęście przechodzi
  • 2 / / 0
Ja dość często mam też tak że po prostu czuję jakby zgagę i Ścisk i palenie jeżeli mam Gorzki spływ więc może to też coś w tym stylu
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Artykuły
[img]
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób

Newsy
[img]
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu

Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.

[img]
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych

14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.

[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.