Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
10 lutego 2024Sara101 pisze: Wszystkie zleżałe kartoniki, które całymi miesiącami trzymałam szczelnie owinięte folią w lodówce (niekiedy również podróżowały ze mną pociągiem) działały i to intensywnie. Pochodziły z min. dwóch różnych źródeł. Jedyne co mnie zastanawia to to, czy takie przetrzymywanie blotterów nie wpływa na jakość tripa, np. dlatego, że LSD się trochę rozłoży, ale zostaną może jakieś odporniejsze na upływ czasu i warunki zewnętrzne zanieczyszczenia, które też troszkę posmyrają neurony.
Nigdy nie miałam zbyt mocnych wizuali po LSD (albo jego krewniakach), ciekawi mnie na ile miał na to wpływ upływ czasu.
Co do wizuali przypuszczam że może chodzić o dawkę. Duża część blottero na rynku ma sporo zawyżone deklarowane dawki.
Z deklarowanych 200 ug okazuje się że mają jedynie 50-70 ug na testach w energy control.
Papiery jak trafię dobre to przeważnie koło 70-100ug mają.
Na pierwszy raz z danym papierkiem jem 2szt. I wiem czy bliżej dwóm szt do 400 czy do 200. I czy w ogóle to jest LSD ehhh
A najczęściej jem po 3szt na tripa więc szacuje że przyjmuje dawkę między 210-300 i wtedy już można powiedzieć czy dane papiery mają pazur czy nie ;)
Teraz są dostępne na rynku kostki cukru nakropione LSD. Te są dobre, mocne jak deklarowane.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
