W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
Zakupiłem sobie ostatnio ową substancję i będę testować przez miesiąc. Na chwilę obecną jestem przy piątym dniu. Według ulotki po tylu dniach lek powinien zacząć się rozkręcać i maksymalny efekt osiągnąć w czwartym tygodniu, więc zobaczymy, będę raportować ;)
Jestem w czwartym tygodniu brania i nie czuję żadnych efektów przy dawce 40mg. Tak więc nie będę zamawiać ponownie.
Poza GABA, fabomotizol aktywuje też receptory sigma-1 zaliczane do układu opioidowego. Receptor ten wielotorowo uczestniczy w mechanizmach regulacji lęku i stresu emocjonalnego. Eksperymenty z jednoczesnym zastosowaniem fabomotizolu i antagonistów Seigma1R pokazywały mniejszą skuteczność przeciwlękową, co czyni ten mechanizm jednym z filarów działania Afobazolu. Aktywacja Sigma1R zmniejsza lęki również pośrednio poprzez redukcję wolnych rodników tlenowych. Badania dowodzą, że stres psychologiczny wiąże się z nasiloną produkcją ROS, a zahamowanie tego procesu może złagodzić przebieg stresu. Dodatkowo aktywacja receptorów sigma przez Afobazol skutkuje też działaniem kardio- i neuroprotekcyjnym.
Inne cele molekularne fabomotizolu, które mają swój udział w redukowaniu lęków i poprawianiu samopoczucia, to NRH: reduktaza chinonowa 2 (NQO2) i monoaminooksydaza A (MAO-A). Dodatkowo zauważono w badaniach na myszach, że fabomotizol hamuje spadek BDNF w wyniku ekspozycji na stres.
Robiąc sobie przerwę od Emoksypiny wskakuję na fabomotizol. Zobaczę jak sprawy będą wyglądały przy tych pierwszych 60tabsach, jeżeli wydarzy się cokolwiek co mnie w tej substancji zainteresuje na pewno kupię więcej, a i opinią się podzielę. Będę dawkował 3x10mg ed.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
