Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
13 stycznia 2024amadeuszmocart pisze: up
Dokładnie ,moja ciotka umierała na raka .I bała sie brać morfinę ,bo to by oznaczało koniec .Takie miała wyobrażenie ,a pracowała w służbie zdrowia .
Wolała cierpieć
Bardzo mi przykro, że Twoja ciocia odeszła w bólu, ale musiała mieć bardzo silną psychikę i szanuję to.
Gdyby mniej ludzi bało się morfiny, wiecie jak dużo osób nie sięgałoby po te oxy albo dosłownie heroinę z ulicy? Serio temat. Są jeszcze przypadki, kiedy człowiek nie boi się, ale nie chce mieć morfiny w dokumentacji medycznej ze względu na karierę, mimo, że ta morfina byłaby od lekarza, uzasadniona. I idą kupić heroinę albo sevredol , ale w Warszawie łatwiej o heroinę niż morfinę, a o ampułkach morphini sulphas już nie wspomnę.
Brown wciągnięty działa tyle co nic.
Wdychanie zanieczyszczeń myślę, że będzie groźniejsze.
(NIE NAMAWIAM)!!!
Spróbuj- przypomnij sobie pierwsze pobranie białego proszku do wciągnięcia- też była ewentualność rozjebania całego tematu, wysypania itd
04 lutego 2024jak89 pisze: @Up niczego nie wylejesz, hehe- wystarczy podgrzać proszek od razu po wysypaniu na folię i on staje się jednością z tą folią. Przykleja się w taki sposób, że możesz z tą folią robić wszystko a to i tak nie odpadnie.
03 lutego 2024odbytniczy1991 pisze: Co jest bardziej ryzykowne w przypadku gdy nie znamy dokładnie tematu jaki ogarnęliśmy, palenie czy wciąganie ? Mam na myśli wszelki syf jaki może się znajdować w brownie ,a go nie wykryjemy to która metoda podania będzie gorsza tylko nie pod względem pożądanych efektów tylko poważnych negatywnych konsekwencji ?
Skad ten brown? Wawa? Zależy też która dzielnica bo naprawde sie potrafia roznic "dostawą" i asortymentem.
Nie probój wciągać co by nie było, palenie jest najdelikatniejszą formą.
Hmm, słyszał ktoś kiedyś o połykaniu lub piciu rozpuszczonej heroiny? Haha ciekawe czy ktoś ma doświadczenie. Może jak nie ma sprzętu itp a sa objawy odstawienne to ktoś próbował.
04 lutego 2024odbytniczy1991 pisze:Aa chyba że się lepi to co innego , a co się stanie jak nie pochylę w dół tylko podgrzeje w jednym miejscu i ściągnę dym z tego? Zmarnuje temat czy po prostu więcej innego gówna mi do płuc wejdzie ?04 lutego 2024jak89 pisze: @Up niczego nie wylejesz, hehe- wystarczy podgrzać proszek od razu po wysypaniu na folię i on staje się jednością z tą folią. Przykleja się w taki sposób, że możesz z tą folią robić wszystko a to i tak nie odpadnie.
Występujesz jakąś część...
Rzeczywiście jeśli dasz zbyt mocny ogień i nie Przechylisz folii to temat się zjada. Coś tam w płucach poczujesz- w głowie też.
Znasz angielski?
Mam zajebiste video na YT gdzie gość w początkowej fazie wjebania- zachwycony heleną- opowiada jak gonić kroplę.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.