jak ludzkie niemowlę wychowasz bez ludzi to będzie małpą, gdzieś o tym czytałem
to daje do myślenia (dosłownie i w przenośni)
26 listopada 2023forum pisze: " jako sprzeczne z prawami i zwyczajami społeczeństwa, w sposób powodujący irytację i dezaprobatę u innych lub naznaczone działaniami, które odbiegają od normy społecznej"
Wg tej definicji aspolecznosc jest zatem antyspoleczna.
26 listopada 2023forum pisze: Mam juz troche doswiadczenia jako osoba aspoleczna i uwierz mi, ze ludzie nie traktuja normalnie i zyczliwie "samotnikow" xD
26 listopada 2023Adrian3760 pisze:
Ciekawa sytuacja jest wtedy gdy wolimy spędzać czas na czatach internetowych zamiast poświęcać czas w prawdziwym życiu realnym ludziom.
Naucz się być sobą na trzeźwo, miej wyjebane na ludzi mi to przyszło z czasem znaczy dalej przychodzi ale kiedyś kiedyś tak samo chciałem zadowolić każdego a po czasie zrozumiałem że powinienem zadowalać tylko siebie i naprawdę najbliższą rodzinę bo to Tobie ma pasować a nie innym!
Musisz zbudować trochę pewności siebie bo to od tego się zaczyna wszystko. Codziennie rób jedną rzecz której się boisz, powodzenia!
Chciałbym być w pełni sobą, ale kurwa czasem mam wrażenie, ze wiecznie musiałbym być w konfrontacji z innymi, a niekoniecznie mam na to sile. Dlatego przytakuje, nie mówię do końca tego co myśle. Tłumie kurwa gniew.
@Adrian3760
Faktycznie, pewność siebie kuleje. Znaczy wmawiam sobie, ze tak nie jest i wypieram to z siebie, ale tak naprawdę w głębi poczucie wartości kuleje po tym co się odjebalo w ostatnich czterech latach jak nie schodziłem z bomby praktycznie po dotkliwej stracie ukochanej osoby.
Ej, dzięki za radę. Zapisze to sobie i od dzis zacznę małymi krokami
W ciągu dnia mamy bardzo dużo szans na to żeby budować pewność siebie. Przykłady?
- idąc ulicą po mieście nie patrz się pod nogi a trzymaj głowę wysoko w kierunku w którym idziesz
- gdy ktoś zaczyna się patrzeć na ciebie gdziekolwiek jesteś to też się na niego patrzysz tak długo aż odwróci wzrok pierwszy!
Mam podobnie jak ty - też mi się nie chce cały czas walczyć i użerać z tymi niby samcami alfa ale gdy spędzam z kimś więcej czasu wyrażę swoje zdanie ty też spróbuj bo pewnie w głowie sobie mówisz - co on pierdoli za głupoty. Ubierz to troche ładniej w słowa i mu to powiedz - uwierz że lepiej się poczujesz.
- abstynencja od wszelkich używek które mają dodać odwagi jest chyba sprawą kluczową w budowaniu pewności siebie
(Ja doraźnie raz na tydzień biorę klony na sen)
Po prawie dwóch miesiącach abstynencji i stosowania się do powyższych zasad doprowadziło do tego że:
-jestem po ciężkiej rozmowie z szefem (zwolniłem się z pracy i postawiłem na swoim),
-szukając nowej pracy stawiałem twarde warunki które mają mi pasować.
-poszlem do fryzjera i się z nim kłóciłem że ma mnie obciąć (musiał interweniować szef ale racja była po mojej stronie)
I uwaga z tego jestem najbardziej zadowolony:
- mały filtr z panią weterynarz w trakcie pracy (okej powiedziałem jej 3 zdania po niemiecku na temat jej wyglądu ona odpowiedziała że dziękuję potem się uśmiechaliśmy do siebie przez resztę pracy)
Małe drobne rzeczy a jak cieszą!
Wiesz dwa miesiące temu jedyne co robiłem to waliłem konia w piwnicy po ketonach. Ej teraz jak to napisałem to faktycznie duży postęp ale to dopiero początek zmiany!
04 grudnia 2023opalonyben pisze: jak to miło jest mieć urodziny i nie dostać życzeń od najbliższych przyjaciół. chyba pora sie ewekuowac z tego pojebanego swiata
I najlepszego z okazji wyjątkowego dnia ;)
Spotkałem się ostatnio z fajną definicją tego zagadnienia otóż
Introwertyk ładuje swoje bateryjki kiedy spędza czas sam ze sobą robiąc to co się lubi najbardziej z czasem kiedy już się naładuje na 100% wychodzi do ludzi i spędza z nimi czas dobrze się bawiąc i wtedy to też rozładowuje się bateria.
Ekstrawertyk wręcz przeciwnie - ładują mu się baterie na melanżu, podczas spędzania czasu ze znajomymi a kiedy taka osoba jest sama baterie się jej rozładowują do czasu ponownego wyjscia. I taki osobnik jest w stanie na tyle wysiedzieć samemu na ile dobry był jego ostatni melanż, Proporcjonalnie ;)
Jam jest zdecydowanie ten pierwszy , a jak to wygląda u was Moi Drodzy?? Zgadzacie się wgl z tym co napisałem ??
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
