Na co chorujesz, że tyle klona bierzesz ?
27 listopada 2023mulberry pisze: @polymerase masz jakieś źródło na to że klonazepam albo ogólnie benzodiazepiny hamują wydzielanie serotoniny, dopaminy?
Wiesz, no dobrze wiekszość używek działa na cały mózg to działa również na inne rec. Benzo może i działa na serotoninę ale bardzo lekko, na pewno nie dostaniesz efektu jak po MDMA.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2418653/
Na życzenie dodano link- detronizator
Natomiast działanie innych benzodiazepin w tym clona jest mniejsze, ale jak najbardziej występuje, taki clona poza up-regulacją receptorów również "chroni przed niedoborami" serotoniny, nie do końca wiem jak wytłumaczyć to działanie, więc tak jakoś.
https://sci-hub.hkvisa.net/10.1002/hup.1015
https://sci-hub.hkvisa.net/10.1016/0278-5846(93)90013-I
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
Zakładam że pytasz o lęki, to na lęki alprazolam działa silniej ale clon wciąż działa i to silniej od większość innych benzo.
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
