23 listopada 2023Detronizator2 pisze:też tak mam, to przez działanie clona na serotoninę. Jak dla mnie (poza działaniem miorelaksacyjnym) jedna z głównych przewag clona na innymi benzodiazepinami, jak alpra czy lorazepam.23 listopada 2023mmigotka pisze: Mam od rana tak zajebisty humor że wysprzątałam mieszkanie tak, że wygląda jak z pieprzonej okładki nowych deweloperskich mieszkań![]()
E. Hemingway
Doskonale rozumiem Twoje parcie na benzo ale musisz być ostrożna
Może się mylę ale uważam że klon jest jednym z najbardziej uzależniających benzo na polskim rynku.
Uważaj na siebie
E. Hemingway
23 listopada 2023mmigotka pisze: Takie mi się pytanie nasunęło. Po jakim czasie brania klona pojawia się skręt i czym się objawia? Nie często i nie dużo stosuję ale wolałabym uniknąć pewnych nieprzyjemnych konsekwencji cpania benzo
Dla każdego jakiś się znajdzie odpowiedni.
Klon i w ogóle benzo raczej hamuje serotoninę, dopaminę dlatego dosyć szybko wpada się w depresję mimo że jest się na klonach to traci się libido, emocje, pojawiają się problemy całego organizmu, człowiek robi się głupi i ogólnie niedojebany...
Wiadomo że z początku jest rush który jest piękny lub po jakiejś przerwie ale szybko magia odchodzi i wtedy jest pytanie na po co mi te benzo ?
Potrzebne jest komuś jeśli pacjent ma nerwicę bardzo na tą chorobę jest dobre, inne przeciwlękowe, inne nasenne itd.
Oczywiście, nadużywanie clonazepamu sprawia, że to działanie na serotoninę przestaje być wyczuwalne, tak samo zresztą jak wszystko inne, po prostu nadużywanie szkodzi i tyle.
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
