Półsyntetyczna pochodna alkaloidów krasnodrzewu pospolitego.
Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 99 • Strona 9 z 10
  • 53 / 7 / 0
Siemka, powiedzcie jak z zażywaniem doustnym?
Jadę z żona na hotel na 3 dni. Ja kiedyś próbowałem zony pierwszy raz ale wolelibyśmy połknąć (zona ne może przyjmować donosowo z powodu przegrody) Miał być mefedron bo w tym mamy doświadczenie ale nie mogę go dostać od dwóch tygodni ;/
  • 306 / 36 / 1
strata materiału, biodostępność koksu przyjmowanego oralnie to jakieś nędzne ~20% z tego co pamiętam
we were somewhere around Barstow
  • 29 / 1 / 0
Wiadomo, że niebezpiecznie jest wrzucać cialis czy sildenafil przy braniu koki, ale czy np są jakieś inne środki tego typu - które są bezpieczne będąc pod wpływem koko ?
  • 1817 / 109 / 0
11 lipca 2014Parathormon pisze:
Czekaj - załóżmy że średnio co 40min. przywalałeś krechę - zużyłeś cały gram do 8 godzinnego walenia konia??? Te 2-3 stówy poszły na marszczenie freda? O kurwa ludzie - nie róbcie tego....
15 lipca 2014Parathormon pisze:
Za 2-3 stówki to można pierwszorzędną dziwkę sobie kupić na godzinę, a nie marszczyć na koksie... Rozjebało mnie to %-D

Nie rozumiem tych twoich postów i tego twojego zdziwienia, absolutnie się nie zgadzam. A co ma robić, kupił sobie kokainę, nie ma partnerki to sobie wali konia pod porno i bardzo dobrze. Jaka jest różnica między byciem na koce i przeglądaniem Internetu czy słuchaniem muzyki a waleniem konia bo nie rozumiem? Walenie konia jest właśnie lepsze. I on kasę woli wywalić pewnie na koks niż na dziwki i jak też bym wolał. Wyobraź sobie że mogą istnieć ludzie których nie stać na dziwki i koks, a z tego dwojga wolą koks.
  • 56 / 6 / 0
@eliot przecież waląc konia i wciągając w sposób "w miarę sterylny" kokaine czyli z ruloniku zwiniętego np. czystej kartki nie ma możliwości żeby czymś się zaraził jeśli w kokainie nie ma żadnej krwii co by było widoczne od razu.
W przeciwieństwie do dziwek jest to lepsze mimo wszystko bo niektóre choroby weneryczne mają opłakane skutki.
  • 53 / 7 / 0
Cześć, jak radzicie dawkować z partnerką koko? Nie mam za dużego doświadczenia. Co ile należy dorzucać? I w jakich ilościach? Typowo pod seks. Spoko jest?
Na mewie loty zajebiste ale nie mogę ogarnąć nawet z nadpłatą za środki na zachętę aby szukali :) kontakt się jeden urwał i wszystko co jest to jakieś zamienniki
  • 85 / 6 / 0
Czy Miks koko z viagrą jest bardzo niebezpieczny?
  • 4442 / 708 / 2117
@Muminek1988 Tak, ze względu na mocne obciążenie serca.

W przypadkach kiedy jesteś jeszcze osobą, która choruje na nadciśnienie, jest to skrajnie niebezpieczny miks.

Ponadto: długoterminowe skutki zdrowotne tej kombinacji nie są dobrze znane, ale prawdopodobnie spowoduje ona uszkodzenie serca i układu naczyniowego. Może również wywoływać zaburzenia erekcji, uniemożliwiając osiągnięcie erekcji bez leków - to tak gwoli ścisłości na koniec tego wywodu.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 85 / 6 / 0
@deadmau5 czy są np. jakieś bezpieczne limity dla zdrowego człowieka? Np. 25mg/50mg viagry przy kokaine? Albo czy są jakieś bezpieczniejsze środki wspomagające sprzęt na dole podczas sesji z kokainą?
  • 2302 / 399 / 0
Gościu idź do seksuologia i naucz się uprawiać seks na trzeźwo (i przestań chodzić na dziwki)
Uwaga! Użytkownik mietowy3 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 99 • Strona 9 z 10
Artykuły
Newsy
[img]
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA

Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.