11 listopada 2023odbytniczy1991 pisze: Słuchajcie ciekawa sprawa. Już długo biorę mirte, tera 30mg. Ostatnio mam ostry nawrót deprechy i lęków, nie z powodu mirty w żadnym wypadku (biorę też inne leki). Natomiast jest następujący efekt , jak wrzucam ja na wieczór przed spaniem i jestem w beznadziejnym stanie psychicznym ( lęki i beznadziejny nastrój ) to po godzinę jak się mirta załaduje to dosłownie czuję jakbym wziął mocne benzo albo małą dawkę słabego opio, takie przyjemne wyciszenie , ulga napięcia, cały ciężar spada , jakbym się nagle normalnie czuł. Trwa to około godziny i zasypiam. Oczywiście na drugi dzień jest powrót do chujni. Ciekaw jestem jaki mechanizm za tym stoi, wiem że działa na receptory serotoninowe i histaminowe. Może ktoś z większą wiedzą się wypowie ?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.