Więcej informacji: Mitragyna speciosa na Narkopedii [H]yperreala
Bo zastanawiam się czy to zemną jest coś nie tak czy z tym kratomem
Kratom red horn, nwm czy nazwa ma znaczenie
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
21 października 2023PolskaCebula pisze: Też macie po czerwonym kratomie w stosunkowo niskiej dawce około 2 gram takie nie przyjemne uczucie jak po przesadzeniu z GBL ? Rozjeżdżający się wzrok, telepanie rąk, taki jakby ucisk w głowie, nadmierne pocenie się.
Bo zastanawiam się czy to zemną jest coś nie tak czy z tym kratomem
21 października 2023PolskaCebula pisze: Też macie po czerwonym kratomie w stosunkowo niskiej dawce około 2 gram takie nie przyjemne uczucie jak po przesadzeniu z GBL ?
Bo zastanawiam się czy to zemną jest coś nie tak czy z tym kratomem
Takie objawy przy przesadzeniu z dawką są jak najbardziej możliwe, ale 2g to jest dawka progowa/niska. I nawet jeśli jesteś bardzo wrażliwy, to powinieneś raczej mieć silniejsze działanie opiatowe, zwłaszcza po czerwonym. Ten rodzaj kratomu ma działanie najbardziej podobne do słabszych opiatów w rodzaju kodeiny, ale w przeciwieństwie choćby do białego rzadko powoduje nieprzyjemne objawy uboczne przy lekkim przegięciu. Jeśli np na codzień bierzesz 5g, a przez pomyłkę weźmiesz 8, to zwykle będziesz po prostu mocniej zamulony. Jeśli tak zrobisz z białym, to możesz odczuwać niepokój, rozdrażnienie i inne wyraźnie nieprzyjemne objawy.
W ogóle takie standardowe objawy przegięcia z czerwonym to zawroty głowy, mdłości i takie naprzemienne fale zimna i gorąca, ale zwykle pojawiają się u osób, które próbują podbić działanie opiatopodobne do poziomu typowego dla klasycznych opiatów. Kratom ma po prostu swoją dawkę sufitową. Jednak wciąż 2g to jest śmieszna dawka nawet jak na pierwszy raz.
Obstawiam jedną z trzech opcji:
1) byłeś mocno wycieńczony ćpaniem jakichś innych dragów, co spowodowało nietypową reakcję
2) miałeś w organizmie jakieś depresanty, które nasiliły działanie
3) kupiłeś jakieś ochrzczone gówno
Trzecia opcja jest o tyle prawdopodobna, że na tą chwilę jakość kratomu na europejskim rynku jest po prostu niska.
Obecnie kratom w Indonezji jest zbierany bardzo wcześnie, zanim zdąży osiągnąć dojrzałość i odpowiednią moc.
Jeśli chodzi o domieszki, to spodziewałbym się czegoś w typie fenibutu czy innych tanich substancji. Coś na zasadzie lewamizolu w kokainie, chrzczenie już w miejscu produkcji.
Ostatnio na reddicie pojawiają się doniesienia o proszkach, które nie smakują, nie wyglądają i nie działają jak kratom. Nie wiadomo co tam jest. Sprawa dotyczy też największych holenderskich vendorów, nie tylko no nameów z tamtejszych smartshopów.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
