Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1051 • Strona 78 z 106
  • 553 / 117 / 0
25 września 2023animalplanet pisze:
Próbuję wyjść z kodeiny ale dzisiaj się złamałem i poszedłem po tabsy. Pieprzone apteki mam zaraz pod domem.

Ten stan naprawdę ma coś w sobie, aż chciałoby się tak codziennie. Na drugi dzień po ćpaniu jest jakaś taka pustka, brakuje tego "grzania". Często opio porównuje się do orgazmu i myślę że w przypadku kody jest w tym ziarnko prawdy. To się czuje w całym ciele.

Pytanie teraz jak się oswobodzić. Mi się bynajmniej nie udaje. Jak mam zioło to mi wystarcza, a jak nie ma to trip do apteki po to niszczące gówno. A mogłem się nie tykać to może dzisiaj byłbym zdrowszy
Skoro zioło ewidentnie pomaga nie brać kodeiny to skieruj swoje kroki do Kliniki Konopnej, a tam z pewnością Ci pomogą. Będziesz miał stały dostęp do medycznej marihuany!
Uzależnienie od kodeiny jest trudne do pokonania, a do odstawy trzeba podejść pokornie...nawet po 15 mg obniżać dawkę...
Pamiętajcie o uzależnieniu sytuacyjnym, a myślę, że w jego ramach mieści się chodzenie po aptekach i zdobywanie dawek kodeiny. Odstawiając substancję pozbywamy się również NAWYKU.
  • 1037 / 245 / 0
Nie uzależnienie sytuacyjne tylko behawioralne odpowiada za część biegania po aptekach żeby zdobyć towar.
  • 553 / 117 / 0
@Up tak, tak masz rację- uzależnienie behawioralne, właśnie je miałem na myśli.
  • 117 / 34 / 0
Pytanie do grzejników trzymających się zaporowych dawek: ile u was trwa przerobienie ~1g kody na morfinę? Tzn. Ile czasu mija od zarzucenia do peaku?

Ja od jakiegoś czasu ewidentnie mam opóźnione efekty, szczególnie po thio. Pierwsze efekty czuć koło 90min po zjedzeniu tabsów, a szczyt efektów dopiero po 3-4 godzinach. Cała faza potrafi trwać nawet ~8h. O co chodzi i czy mam się bać? Wysiadają mi już bebechy? A może brakuje enzymów do metabolizacji?
  • 553 / 117 / 0
@Up jak na moje niespecjalistyczne oko,to te chuje z thiocodinu właśnie tak działają... Wolno i długo.
  • 280 / 14 / 0
Jutro rozpoczynam 3 podejście co do detosku. Lecę 3 duże paki Thio. Mam do Was pytanie. Które dni detosku są najgorsze? Dziś wyjdzie w praniu jaki mam zapas pregi. Będę chciał ją użyć w zależności od tego ile będę mieć tabletek. Wytrwałem 3 pełne dni bez wspomagania i była to tylko silna grypa.

Plusem jest to, że mam pełny tydzień wolnego od pracy także mam ostatnia szansę wyjść z tego gówna bez hospitalizacji.
  • 205 / 65 / 0
Drugi i trzeci dzień są najgorsze. Ale to też zależy co, ile, jak długo brałeś. Pierwsze skręty, do tego po kodzie raczej są lajtowe. Ot takie grypowe. Masz to ładnie rozpisane przez dexa w odpowiednim wątku.
  • 553 / 117 / 0
28 października 2023pospolitypijak pisze:
Jutro rozpoczynam 3 podejście co do detosku. Lecę 3 duże paki Thio. Mam do Was pytanie. Które dni detosku są najgorsze? Dziś wyjdzie w praniu jaki mam zapas pregi. Będę chciał ją użyć w zależności od tego ile będę mieć tabletek. Wytrwałem 3 pełne dni bez wspomagania i była to tylko silna grypa.

Plusem jest to, że mam pełny tydzień wolnego od pracy także mam ostatnia szansę wyjść z tego gówna bez hospitalizacji.
Najgorsze są pierwsze trzy dni.
Myślałem o tym, żeby obniżać dawki? Ja zszedłem z ponad 550 mg dziennie do 459 i planuję robić to dalej. O dziwo przy mniejszych dawkach wciąż czuję działanie, które podbija pręgą (też coraz mniejsze dawki) i lekkim benzo.
Jeśli masz zapas pregabaliny i dobrze dobierzesz dawki (rano) wieczór) to możesz nawet nie poczuć skutków odstawienia.
  • 280 / 14 / 0
@jak89

jaku mam 20 tabletek pregi, 75 mg. Wcześniejszą paczkę pregi zamiast przeznaczyć na detoks od kody przeznaczyłem na ćpanie pregi z kodą. Drugą znowu zacząłem mieszać z kodą, więc oddzieliłem sobie 20 tabletek i resztę wyjebałem. Polecę na predze 10 dni po 150 mg dziennie albo 75 mg pregi przez 20.

Nie ma opcji, abym kupił kolejną, gdyż nie wiem czy rodzinny mi wypisze 3 paczkę w ciągu niecałych 4 tygodni. Poza tym muszę jechać do innego miasta do rodzinnego. A 3 raz w tym roku nie mogę zmienić lekarza poz
  • 553 / 117 / 0
@Up oglądałeś ten serial odnośnie oxycontinu, nie 'lekomani'...inny tytuł. Nie ważne (bo znów zakaz dostanę).
Chodzi mi o to, że pregabalina jest obecnie przez polskich lekarzy traktowana jak wspomniana wyżej substancja kilkanaście lat temu w US. Zatem myślę, że otrzymasz ten lek, choćby zostawiając zamówienie na lek w recepcji.
Nie robię off topu (uwaga moderatorzy), mój wpis skupia się na uzależnienie od kodeiny, do którego w moim przypadku jak najbardziej przyczyniła się pręga. Niestety...
Oczywiście że w uzależnieniu od kodeiny niemałą rolę odgrywa strach przed chujowym samopoczuciem potęgowanym przez nieprzespane noce i bóle nóg, lecz przy dobrej obstawie lękowej można przejść to bezboleśnie. Natomiast, jak z automatu pojawi się kolejny problem do rozwiązania, a mianowicie potrzeba zastąpienie pewnego sensu, który dawało uganianie się za tym jebanym lekiem po aptekach. Jak by na to nie spojrzeć, jest to działanie, które wrasta w człowieka i powoduje wielką nawykowość.
ODPOWIEDZ
Posty: 1051 • Strona 78 z 106
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.

[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.