Jadłem tylko tłuste i piłem alkohol - czyli zapijałem smutki, problemy, a zajadałem stres.
Bodźcem były powyższe rzeczy, które ukierunkowały moje myślenie na wyjście z nałogów.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Drugi dzień bez mety objawia się standardowo wjazdy jakbym był na niej plus początek pewnych schiz, które od razu zabiłem w zarodku lekiem przeciwpsychotycznym.
25 maja 2023p0lak pisze: @AnnaS przecież to jest nie możliwe żeby spróbować wszystkiego chyba że mówimy o najpopularniejszych klasykach wtedy to tak.
28 września 2023Mefistofeles1945 pisze: Ja się ogarnąłem stosunkowo niedawno bo dwa dni temu spuściłem prochy do kibla spojrzałem sobie w lustro i to było to czego mi było trzeba swoistą satysfakcja dla siebie samego że mogę bez fukania tak samo żyć i cieszyć się życiem.
Drugi dzień bez mety objawia się standardowo wjazdy jakbym był na niej plus początek pewnych schiz, które od razu zabiłem w zarodku lekiem przeciwpsychotycznym.
Mefistofeles1945 pisze:Ja się ogarnąłem stosunkowo niedawno, bo dwa dni temu spuściłem prochy do kibla spojrzałem sobie w lustro i to było to czego mi było trzeba swoistą satysfakcja dla siebie samego że mogę bez fukania tak samo żyć i cieszyć się życiem.[...]
tosieniedzieje pisze:Masz dziwna definicje ogarniecia sie. Jestes dwa dni trzezwy, jeszcze wpierdalasz leki przeciwpsychotyczne, a wypowiadasz sie w ten sposob, ze az mnie to razi. Ty sie jeszcze nie zaczales nawet ogarniac, wychodzisz z amoku kolegu dopiero. Masz smietnik i schizy w glowie. Jaki to ma w ogole zwiazek z tym jak sie wypowiadasz xD.
- rozumiem swój błąd, wiem, jaki jest problem *
- rozmawiam sam ze sobą jak wyjść z tego problemu/sytuacji
- podejmuję decyzje, mające realny wpływ na odejście od danych substancji
- pozostaję w trzeźwośći
Sukcesem była miłość partnerki, brak kłótni z najbliższymi — to definicja tego, co chciałem osiągnąć. A przeszkadzały mi to wiadomo, jak każdemu. Ciągłe spierdolone fazy, zmęczenie organizmu — a w moim przypadku, również otyłość, która była swoistego rodzaju: syzyfowym kamieniem i to ona pomogła mi pokonać 99% uzależnień, jakie miałem. To mój bodziec.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Ogarnianie się moim zdaniem akurat w moim przypadku, jeżeli chodzi o alkohol - trwa do dziś. Na razie mam pełną kontrolę i z tego jestem dumny.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi
Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad
Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
