Organiczne związki chemiczne oddziałujące na receptory kannabinoidowe w mózgu.
Więcej informacji: Kannabinoidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2098 • Strona 208 z 210
  • 703 / 135 / 0
Ja odkąd miałem 15 lat i prawie umarłem na chodniku po tajfunach czy innym syfie nigdy już więcej nie zapaliłem żadnych dopow co gorsza miałem wieloletnia fobie przed paleniem marihuany, która niedawno zwalczałem i na nowo nauczyłem się cieszyć paląc weed i czerpać z tego przyjemność ☘️, dla mnie syntetyki kanna to najgorsze gowno jaki ten świat zobaczył ale to moja opinia paliłem to gowno 2 lata jak było legalne za kazdym razem czułem się jak w piekle, miałem ziomka co był od tego ostro uzależniony palił takie dopy ze słonia by położyły, do dziś się zastanawiam jaki on miał twardy łeb do tego, bo ja najgorsze bad tripy w swoim życiu przeszedłem po tym gownie
  • 1447 / 378 / 13
Noo tolerka wypierdala w kosmos jak sie jara w ciagach. Jak byłem w formie u schyłku legala to mi torba gramowa starczała na ok 10 jointow na cały dzień, gdzie osoba bez tolerki po 2-3 machach odpadłaby z zabawy. Wylądowałem po tym szajsie w szpitalu ale nie skłoniło mnie to do zaprzestania palenia, do czasu.

Imo te tajfuny i romany bardzo miło wspominam, ale bardziej wagary. Z tego co widze to poprzeczka MDMB-CHMINACA by Pfizer zawieszona wysoko. Chyba na tym związku kanna zakończyły żywot.
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 1064 / 277 / 0
MDMB CHMINACA to był potwór, człowiek zombie i ciągi nie do przerwania kilka tygodni z rzędu. Jprdl, ale to były zwariowane czasy.
Uwaga! Użytkownik GermanskiOprawca jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1447 / 378 / 13
Szalone to były czasy, nie zapomnę ich nigdy. Pewnie jakieś szczątkowe ilości znajdują sie w ulicznej trawce ale to nie to samo.

Wiem, ze syntetyki cały czas są bardzo popularne w więzieniach. Ci co rozprowadzają ten szajs mają na tym kosmiczną przebitkę. Sam poznałem typów co szli siedzieć za jakieś pierdoły a po wyjściu wozili sie nową beemką.
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 5874 / 1214 / 43
15 września 2023GermanskiOprawca pisze:
MDMB CHMINACA to był potwór, człowiek zombie i ciągi nie do przerwania kilka tygodni z rzędu. Jprdl, ale to były zwariowane czasy.
Kurwa, lubiłem to serio.
W nic się tak nie potrafiłem wjebać. Nawet na forum nie wchodziłem, wyjebane miałem.

A to w Mocarzu tym słynnym było jeśli się nie mylę.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 1064 / 277 / 0
@london5

Mocarza nie miałem (nie)przyjemności testować, ale na bank to siedziało w stacjonarkowym Sundialu. Eh, całe życie mi się kręciło wokół wizyt w sklepie i dokupywaniu towaru (nawet w nocy) na Wielkich Schodach w pewnym mieście xD

I chyba Alien z predatora na tym był, ale głowy nie daję.

Albo takie mocne maczany z ratkillera, podobny gruby kaliber obcowania ze śmiercią xD
Uwaga! Użytkownik GermanskiOprawca jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5294 / 949 / 0
15 września 2023GermanskiOprawca pisze:
MDMB CHMINACA to był potwór, człowiek zombie i ciągi nie do przerwania kilka tygodni z rzędu. Jprdl, ale to były zwariowane czasy.
To było warzywienie .
Paliles , wchodził marazm , szedłeś spać i budziles się znowu paliles .
Dla wielu się na jwh skończyło . To miało jakaś euforię w sobie .
A te inne syntetyki to jakis naskórek z pięt samego szatana wymieszany z podkładem .

Paliłem kiedys nm 2201 które uważane jest za mj like i tylko zamula porządna i depresja wchodziła .
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 1447 / 378 / 13
20 września 2023london5 pisze:
A to w Mocarzu tym słynnym było jeśli się nie mylę.
Z tego co ja się orientuję to mogło to tam być, ale do tego w mixie z innymi kanna i w ilościach nie do końca bezpiecznych. Pod koniec legala, producenci robili takie kurewskie stężenia w mieszankach żeby się szybko pozbyć towaru, że dla kogoś doświadczonego z zakonu mogło być już za grubo a dla kogoś bez wyrobionej tolerki nawet mogło zakończyć się zgonem. Sam zajarałem takiego "hot spota" i była to moja ostatnia kara, bo ojciec mnie nagrał telefonem pokaranego w wannie i zagroził, że wyjebie z chaty %-D

Mocarza też nie miałem okazji stestować, ale jarałem to słynne K2 (w kilku różnych wariantach) które siało spustoszenie w USA. Imo nie była to moja ulubiona maczana. Robiłem mały research i najwięcej spaliłem maczany o wdzięcznej nazwie "Exodus Damnation" na 5F-AKB48 i 5F-PB22 - to wtedy zrozumiałem czym jest karanie.
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 465 / 47 / 0
Nie zapomnę jak chyba od mocarza nie mam pojęcia co to za gówno było rok 2010 , miało być identyczne jak trawa która wcześniej bez problemów paliłem. Od tego gówna pierwszy bad trip z paniką, niezdolnością myślenia, kurwa horror . Od tamtego dokładnie momentu już nigdy nie mogłem zapalić normalnie zwykłej trawy przez paranoje . Nie wiem co to był za syf ale ogólnie przez to gówno zaczęły się ataki paniki i stany lękowe . Wcześniej byłem normalnym pewnym siebie gościem , lubiłem zabawę ale to głównie alko i normalne zioło. Ale byłem kurwa głupi biorąc to gówno i nie mając pojęcia z czym mam do czynienia. Zakładam ze to był jakiś syntetyk ale jaki chuj to wie , może ktoś ogarnięty skojarzy .
  • 1447 / 378 / 13
Jeśli sie nie mylę 2010 to był schyłek stacjonarek i pierwsze próby nieudolnej delegalizacji (wpisywanie pojedynczych związków na listę substancji zakazanych). Celuje, że trafiła ci sie maczana na nowej generacji kanna fluorowych np AM-2201 albo mix starych JWH i ur tylko w zbyt wysokim stężeniu które zalegało na półkach a trzeba było się szybko pozbyć.
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
ODPOWIEDZ
Posty: 2098 • Strona 208 z 210
Newsy
[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.