Mlodz i do władzy i czas by zmienić prawo żeby grzyba i kaktusa nie moc legalnie spożyć. :old:
11 listopada 2017AnnaS pisze: Ciekawe czy można by było zarejestrować u nas Kościół taki jak w Meksyku by można było w świetle prawa używać do obrzędów pejtola?
Kwestie formalne ilość członków Stowarzyszenie kościoła pejtola.
Teoretycznie u nas istnieje wolność i swoboda wyznania ? Rys historyczny zażywania tej rośliny i alkaloidy meskaliny jest duży w Meksyku ?
Był chyba precedens w sądzie najwyższym Meksyku ,który na to zezwolił?
Kraj ultra katolicki jak nasz ą nawet bardziej ?
Pamiętam,ze tam było powiedziane że używanie kaktus zawierającego Meskaline nie może być jedynym powodem braku rejestracji opartej na archaicznej wiedzy z lat 1950 wtedy co Nixon zaczął trzasc się nad narkotykami i szukać punktów by dostać władzę i kasę.
Myślę że byłoby wielu chętnych u nas stworzyć coś na wzór Melsykanskiego kościoła z elementami katolickimi?
Wtedy prawo nie mogliby zakazać takich zgromadzeń po rejestracji takiego związku wyznaniowego?
Tak brak argument kultowego ale możliwość wyboru Religi wyznania obrzędy i wolność decydowania o sobie...?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.

