Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 749 • Strona 73 z 75
  • 4472 / 710 / 2198
@lesdoxem rozwiązują i jednocześnie nawarstwiają. To miecz obusieczny, którego złe efekty widzisz dopiero za jakiś czas, pozytywne w większości od razu. Zawsze trzeba mieć to na uwadzę. Niemniej jednak mi niektóre dragi pomogły rozwiązać sporo problemów. Taka marihuana podczas sesji palenia uwolniła i do dziś we mnie mocno zakorzeniła i wyniosła na wyższy level "pewność siebie".
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 84 / 18 / 0
Narkotyki rozwiązują problem narkotyków. To taki śmieszny paradoks. Walczą z problemami, które same tworzą.
Człowiek rodzi się idealny, a z biegiem lat narasta takim brudem, że ma same problemy do rozwiązywania.
Jebem ti pičku materinu
  • 5 / 7 / 0
Fantazja staje się tak realna po narkotykach. Można w nią uwierzyć, ale to jedyne w czym pomaga - uciec od rzeczywistości przekłamując ją. Wszystko po gównie jest wyolbrzymione i nakręcone jak w trakcie epizodu maniakalnego.

Czasem wyobrażam sobie maksymalny nodding po heroinie. Pomaga mi się to uspokoić. Nigdy tego nie brałem, ale wiem, że to byłoby dobre.
  • 4 / / 0
zdać prawo jazdy na 0.5mg alprazolamu
  • 1037 / 91 / 0
Konkretnych przykładów nie podam. Jak wcześniej wspomniano, jakieś kłopoty powstają np. ze zdrowiem, inne znikają. Trzeba mieć umiar, jednak to przychodzi z wiekiem o ile się dożyje przy tym sporcie:>
  • 768 / 106 / 0
Zrobić 15 latnia karierę w dobrej państwowej firmie na benzodiazepinach ( po czym ja stracić na wyjściu z tego bagna-off top )
Uwaga! Użytkownik Palkrolik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1495 / 384 / 13
Dopiero jak zaznajomiłem sie z opio dowiedziałem sie co to jest ta cała histamina tzn te swędzące uszy jakby cie ktoś obgadywał.
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 49 / 10 / 0
Grzyby wyleczyly mnie z nerwicy natrectw oraz depresji na ktore chorowalem w chuj lat. Zadna substancja, ktora zazywalem pod kontrola psychiatry mi nie pomogla - nigdy. Az powiedzialem "kurwa mac dosc" i zamowilem gk. Pierwszy trip byl niesamowity (dawka okolo 5g suszonych mckennai), moge zdecydowanie stwierdzic ze zmienil moje zycie o 180°.
  • 894 / 492 / 0
Potwierdzam. Grzyby według mnie to narzędzie do całkowitej zmiany swojego życia. Potrafią dosłownie zmienić komunikację neuronalną w mózgu i z precyzją znakomitego chirurga przebudować umysł, a wraz z nim błędne koncepcje nt. rzeczy które niszczą nam życie na codzień - stosunku do siebie, własnych przekonań, relacji ze światem, naturą, społeczeństwem. Mają dar przewodnika i wprowadzają w perspektywę niedostępną dla żadnego człowieka. Doświadczenie jest tak silne, że zmiata cały nasz błędny paradygmat - identyfikacje ze swoimi błędnymi myślami czyli ego.
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 465 / 47 / 0
Właśnie te grzyby ciągle mi chodzą po głowie też w kontekście silnej nerwicy, lęków, fobii społecznej noi słabej depresji . Narazie ciągle walczę z farmakologią ale już ładnych parę lat i mam jej dość . Dywaguję między ketamina, MDMA a grzybami. Problem z grzybami jedyny jaki mam to ze całkowicie musiałbym na długo odstawić SSRI . Plusem to że można zacząć powoli i delikatnie i są tripkillery w razie W . Z drugiej strony znam przyczynę swoich problemów i nie mam raczej jakoś wypartych traum, bo przerobiłem to na terapii . Natomiast ryzyko ciągle jakieś jest . Nie mieliście obaw i lęku przed tymi doświadczeniami ?
ODPOWIEDZ
Posty: 749 • Strona 73 z 75
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.

[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.